USA i Rosja z największym przyrostem liczby osób zarażonych koronawirusem

USA pozostają światowym epicentrum pandemii koronawirusa SARS COVID-19 i ciągle odnotowują największe dobowe przyrosty nowych zarażonych.

Tylko w sobotę odnotowano w USA wzrost przypadków zarażenia nowym koronawirusem aż o 25 tys. w ciągu doby. Tym samym łączna liczba zakażonych ujawnionych w tym państwie od początku pandemii wynosi już ponad 1,3 mln. Z powodu COVID-19 w USA zmarło już około 80 tys. ludzi. Łączna liczba zakażonych na świecie wyniosła w niedzielę ponad 4,117 mln. Jak podaje portal Worldometers na całym świecie zmarło ponad 280 tys. nosicieli SARS COVID-19.

Drugim państwem pod względem dobowego wzrostu ujawnionych zakażonych jest Rosja. Pandemia już od pewnego czasu rozwija się w tym państwie bardzo dynamicznie. Agencja RIA Nowosti poinformowała, że w niedzielę odnotowano dobowy wzrost liczby nosicieli na poziomie 11 012 przypadków. Z tego około połowę – 5551 ujawniono w Moskwie. 1133 zakażeń wykryto natomiast w obwodzie moskiewskim, otaczającym rosyjską stolicę. W trzecim pod względem łącznej liczby zakażonych Petersburgu w niedzielę odnotowano ich wzrost o 414 przypadków.

4674 osób u których wykryto SARS COVID-19 przechodzi chorobę bezobjawowo. Łącznie w Rosji odnotowano już od początku pandemii 209 tys. przypadków zakażenia się koronwirusem. Jest to piąty wynik na świecie. Rosja zbliża się już do liczby zakażonych odnotowywanych we Włoszech i Wielkiej Brytanii. Wyraźnie wyprzedziła już pod tym względem Francję i Niemcy. W Rosji zmarło 1915 nosicieli nowego koronawirusa. Wyleczono 34,3 tys. osób.

Innym państwem w którym w sobotę odnotowano bardzo dużą liczbą nowych przypadków zakażenia nowym koronawirusem jest Brazylia. Liczba przetestowanych pozytywnie wzrosła tam w ciągu poprzedniej doby o 10,1 tys. Łącznie w Brazylii odnotowano już 156 tys. przypadków zarażenia. W kraju tym zmarło 10,6 tys. nosicieli koronawirusa. Wyleczono 61,6 tys.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*