Specjalnie dosypał soli do zupy i zrzucił winę na nianię. „Powiedziałem, że jej nie wydam, jeśli będziemy kopulować przy każdej okazji”

Opiekunka

Opiekunka została w perfidny sposób wrobiona przez swojego pracodawcę. Kobieta, która została zatrudniona jako niania i pomoc domowa, jest przymuszana przez swojego szefa do czegoś strasznego. Wszystko przez jej opłakaną sytuację finansową i jego przebiegłość.

Opiekunka nie ma łatwego życia ze swoim przełożonym. Mężczyzna, któremu młoda dziewczyna wpadła w oko, zmusza ją do czegoś okropnego, aby utrzymała tę pracę. Podstępny pracodawca wykorzystując swoją przebiegłość zagroził jej, że jeśli nie będzie chciała się z nim kochać, poniesie konsekwencje swojej pomyłki.

Opiekunka nie ma prostego życia. Szokujące wyznanie jej pracodawcy

Jedna z niań pracujących w Polsce nie może mówić o dużym szczęściu w doborze pracodawcy. Piękna, ale uboga dziewczyna po długim czasie szukania znalazła obiecującą propozycję pracy. Nie wiedziała jednak, że jej zatrudnienie będzie wiązało się ze świadczeniem dodatkowych usług. Mężczyzna wszystko opisał na pewnym forum internetowym.

– Niedawno zatrudniałem młodą opiekunkę/pomoc domową. Moja żona była bardzo wymagająca ale w końcu udało się jedną zatrudnić. Bardzo mi się spodobała od pierwszej wizyty. Moja żona trzymała ją krótko. Wpadłem na świetny pomysł, robiła obiad i po kryjomu dosypałem do zupy dużo soli. Ona zaczęła płakać że nic nie zrobiła – opowiada pracodawca dziewczyny.

Mężczyzna grozi swojej pomocy

Aby namówić dziewczynę do seksu, mężczyzna groził jej rozwiązaniem umowy, w której miały być zawarte zapisy o jej odpowiedzialności w momencie niewywiązywania się z obowiązków.

– Przekazałem jej, że nie wydam jej żonie ale pod warunkiem, że będziemy kopulować przy każdej okazji. Ona nie chciała się zgodzić ale w końcu jak jej powiedziałem, że żona jest prawniczką i będzie miała problemy to się zgodziła.- opowiada internauta

Już sama jego postawa szokuje, a tłumaczenia są po prostu haniebne i oburzające.

– Uważam, że nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Jeśli sprzątaczka zna zakres swoich obowiązków to podejmując się tej pracy powinna się z tego zakresu wywiązać. Ja jej delikatnie dałem znać, że mam nadzieję, że oprócz sprzątania będziemy się też wspólnie dobrze bawić. Praca pracą ale trzeba umieć też się trochę odstresować. Jeśli ktoś jest sztywny i udaje niedostępnego to nie fajnie. Taka postawa nie służy zbudowaniu głębszych relacji międzyludzkich – pisze pracodawca Niani.

PIKIO.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*