Kaczyński chciał to załatwić po cichu. Najbardziej szokujące TAJEMNICE

Kaczyński

Jarosław Kaczyński, jak wynika z ustaleń Gazety Wyborczej, planował budowę wieżowców na jednej z warszawskich ulic. Z opublikowanych taśm można wywnioskować, że prezes Prawa i Sprawiedliwości miał bardzo ambitne plany, które realizował, dopóki władze stolicy nie wstrzymały prac. Jak się okazuje, to tylko jedno z nielicznych tajemniczych przedsięwzięć polityka. Przedstawiamy kontrowersyjne projekty brata Lecha Kaczyńskiego, które wolałby trzymać w tajemnicy.

Jarosław Kaczyński chciał wybudować dwa bliźniacze wieżowce na jednej z warszawskich ulic. Plany dotyczące tego przedsięwzięcia zostały ujawnione w nagraniach, do których dotarła Gazeta Wyborcza. Budowle, które miały nosić miano K-Towers, miały znaleźć się w stolicy, a działka, na której planowano ich budowę, należy do łączonej od lat z politykami Prawa i Sprawiedliwości spółki Srebrna.

Treść taśm ujawnionych przez dziennik wskazuje, że w rozmowach na temat inwestycji brały udział przynajmniej cztery osoby. Wśród nich znajdowały się wpływowe postacie, które, jak się okazało, są w jakiś sposób spokrewnione z prezesem Prawa i Sprawiedliwości. Szacuje się, że całe przedsięwzięcie było warte miliardy. Kredytu, jak i pokrycia kosztów związanych z przygotowaniami miał udzielić zaprzyjaźniony bank. Dziennikarze Gazety Wyborczej dotarli również do informacji, które wskazują na to, że prawnicy spółki odpowiedzialnej za realizację, złożyli zawiadomienie do prokuratury, donosząc na prezesa PiS.

Razem z redakcją Pikio przedstawiamy najbardziej szokujące tajemnice, które skrywał Jarosław Kaczyński.

Budynki miały powstać na działce należącej do spółki Srebrna, która od około 20 lat jest własnością byłych działaczy Porozumienia Centrum. Przypomnijmy, że PC było pierwszą partią Jarosława Kaczyńskiego.

– Myśmy to wszystko kupili w czasie, kiedy rządzili komuniści – podkreślał przewodniczący partii.

Pierwsze rozmowy

Rozmowy miały odbywać się w centrali Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie latem 2018 roku. Na nagraniach podobno słychać nie tylko Jarosława Kaczyńskiego. Wśród rozmówców znalazł się również członek rady nadzorczej Srebrnej, Grzegorz Jacek Tomaszewski oraz Geralde Birgfellner. Ten drugi jest prezesem spółki Nuneaton zajmującej się realizacją budowy wieżowców. Obaj panowie są spokrewnieni z przewodniczącym PiS.

Lokalizacja

Wieżowce miały stanąć w stolicy przy ul. Srebrnej 16. Każdy z nich miał mierzyć aż 190 metrów wysokości.

Plany zagospodarowania K-Towers

Wewnątrz budynków miały znajdować się liczne apartamenty oraz hotel. Planowano tam również przenieść Instytut im. Lecha Kaczyńskiego, który obecnie jest zlokalizowany na warszawskim Żoliborzu.

Wartość

Szacuje się, że koszt całej inwestycji miał wynieść 300 milionów euro. W przedsięwzięcie był również zaangażowany Pekao SA, który miał finansować wszelkie przygotowania. W przyszłości miał też udzielić kredytu, który w przeliczeniu wynosiłby 1,3 miliarda złotych. Przypominamy, że prezesem banku jest aktualnie Michał Krupiński, który jest powiązany z PiS.

Realizacja

Realizacją planów miała zająć się spółka Nuneaton odpowiadająca za budowę wieżowców, która pierwotnie została założona przez Srebrną. Całość została jednak wstrzymana przez warszawski ratusz, który nie zezwolił na rozpoczęcie budowy.

Niewypłacalność

Spółka, która zajmowała się budową nie dostała zapłaty za wykonanie dotychczasowych prac. Firma przygotowała projekt obu budynków oraz przeprowadziła strategię jego realizacji. Jarosław Kaczyński tłumaczył, że powodem braku pieniędzy miał być brak pozwolenia na budowę.

Przeciwko stolicy

Jarosław Kaczyński twierdzi, że prace zostały wstrzymane nielegalnie. Prezes PiS rozważał nawet pozew przeciw władzom Warszawy. Na nagraniach miał powiedzieć, że jeśli jego partia nie wygra wyborów, to nie będzie mógł zbudować wieżowca w stolicy.

Oszustwo

Ustalenia „Gazaty Wyborczej” wskazują również na to, że prawnicy Geralda Birgfellnera złożyli zawiadomienie do prokuratury, w którym oskarżają prezesa PiS o oszustwo.

PIKIO.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*