Artur Boruc publicznie i brutalnie upokorzył i zhańbił byłego męża Kaczyńskiej. „Patologia i złodziejstwo”

Artur Boruc

Marta Kaczyńska nieustannie znajduje się pod ostrzałem mediów. Tym razem chodzi o jej byłego męża, Marcina Dubienieckiego, którego publicznie skrytykował Artur Boruc. Doszło między nimi do ostrej potyczki słownej.

Marta Kaczyńska, nawet wtedy kiedy nic znaczącego nie dzieje się w jej życiu, znajduje się na pierwszych stronach gazet. Wszystko za sprawą byłego męża Marcina Dubienieckiego, który co chwilę wplątuje się w różnego rodzaju afery. Tym razem został on publicznie skrytykowany przez polskiego bramkarza Artura Boruca. Była to odpowiedź na zaczepki byłego męża Kaczyńskiej.

Marta Kaczyńska wciąż wiązana z Dubienieckim

Marta Kaczyńska mimo że rozwiodła się z Marcinem Dubienieckim w 2017 roku, nadal przez media łączona jest z jego osobą. Były partner wdał się ostatnio w ostrą wymianę zdań z byłym bramkarzem reprezentacji Polski, Arturem Borucem. Poszło o zdjęcie, które obecna partnerka Boruca udostępniła na Instagramie. Artura Boruca i Marcina Dubienieckiego łączy to, że bramkarz ma dziecko z obecną partnerką byłego męża Marty Kaczyńskiej. Właśnie ta skomplikowana sytuacja zrodziła początek konfliktu między nimi.

Boruc upokorzył byłego męża Marty Kaczyńskiej

Wszystko zaczęło się niewinnie od opublikowania przez Sarę Boruc zdjęcia ich rodziny. Brakowało na nim natomiast najstarszego syna bramkarza, który pochodzi ze związku z Katarzyną Modrzewską. Na pytania dotyczące przyczyny absencji chłopca, Boruc odpowiedziała, że to wina jego matki, która izoluje dziecko od biologicznego ojca.

Wtedy do akcji wkroczył Marcin Dubieniecki, czyli obecny partner Modrzewskiej.

– Nie czytam tego typu artykułów, ale dla pana lepiej byłoby, abym jako naoczny świadek patologii w relacji ojciec i syn, jaką pan uskutecznia, lepiej się nie wypowiadał. Sugeruję też uciszyć swoją WAG – skomentował wypowiedź Sary Boruc Dubieniecki za pośrednictwem swojego Twittera i udostępnił tekst na temat złych relacji pomiędzy bramkarzem i jego synem.

To był początek wielkiej wojny między mężczyznami. Artur Boruc bardzo szybko zareagował na słowa byłego męża Marty Kaczyńskiej.

– Zastanawiające jest dla mnie to co Pan ma na myśli pisząc uciszyć…? To jedno, drugie to marnowanie czasu na tweety tego typu, zamiast szykowania paczki dla siebie i małżonki… Patologia i złodziejstwo to bardziej pasuje jednak do Pańskiej osoby… – odparł Artur Boruc wypominając Dubienieckiemu jego ostatnią sprawę sądową związaną z rzekomym kierowaniem grupą przestępczą.

PIKIO.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*