Odurzył 9 – latkę tabletkami, zgwałcił i uwięził w wersalce. Nowe szokujące szczegóły

Dlaczego oddała własne dziecko potworowi? Dlaczego nie szukała Sary? Dlaczego zaufała obcemu mężczyźnie? Anna W. (36 l.) miała już dość medialnych domysłów i sąsiedzkich plotek. Wczoraj przerwała milczenie i opowiedziała portalowi gorzowianin.com jak to się stało, że jej córeczka padła ofiarą pedofila, który podstępnie wkradł się w łaski rodziny.

Koszmar! Tak jednym słowem można opisać to, co przeżywają Anna W. i jej dzieci – 9-letnia Sara i 14-letni Boguś. Sara powoli dochodzi do siebie w szpitalu, a jak z niego wyjdzie, trafi tam, gdzie już jest jej starszy brat – do ośrodka opiekuńczo-wychowawczego. Bo o to, co się stało, śledczy obwiniają również ich matkę, dlatego czasowo ograniczono jej prawa rodzicielskie.

Anna W. nie zgadza się z tym. – To nieprawda, że nie obchodziło mnie, co się dzieje z Sarą. Dzwoniłam do niej, a kiedy nie odebrała, od razu pojechałam do mieszkania Mateusza. Powiedział mi, że uciekła mu podczas spaceru. Nie uwierzyłam! Poszłam do domu na wypadek, gdyby Sara wróciła, a szukać jej zaczęli Boguś z kolegą – opowiada.

Dlaczego Sara w ogóle poszła do Mateusza K.? – Znaliśmy go dwa lata. Dzieci bywały u niego, bo dostał od nich na przechowanie trzy szczury. Odwiedzały swoje zwierzaki. Nigdy nic się nie stało. A o przeszłości Mateusza, że był w psychiatryku, nie mieliśmy pojęcia. Gdybym wiedziała, że on miał taka przeszłość, na pewno nie powierzyłabym mu dziecka

O tym, co wydarzyło w mieszkaniu mężczyzny w minioną niedzielę, opowiedziała mamie Sara. – Dał jej jakieś tabletki, a później zgwałcił moją córkę, związał, zakleił jej usta taśma i zamknął ją w wersalce. Udało się jej odkleić taśmę z ust, przez kilka godzin wołała o pomoc, aż w końcu usnęła. Obudziło ją kopanie w drzwi Bogusia.

To starszy bat Sary zawiadomił policje. Usłyszał zza drzwi jej głos i sprowadził pomoc. Drzwi do mieszkania zostały wyważone. – W sama porę, bo Sara już by nie żyła – mówi Anna W.

Gwałciciel został schwytany kilka godzin później. Prokuratura zarzuciła mu gwałt ze szczególnym okrucieństwem na 9-latce i pozbawienie jej wolności ze szczególnym udręczeniem. Decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu.

SE.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*