Kaczyńska z synem „przyłapani”. Jej wiosenna stylizacja zwala z nóg

Marta Kaczyńska

Marta Kaczyńska pojawiła się ze świąteczną wizytą u stryja. Wykorzystała tę okazję, by ubrać się wyjątkowo elegancko. Ubiór doskonale podkreślił atuty prawniczki.

Marta Kaczyńska niedawno obchodziła bolesną rocznicę śmierci rodziców. Wielkanoc jest mimo to radosnym czasem dla córki Lecha Kaczyńskiego. Kobieta jest bardo przywiązana do tradycji i wkłada wiele serca w przygotowania do obchodów zmartwychwstania Chrystusa. Nie zapomina też o swoich krewnych, których odwiedza z radością w tym szczególnym czasie.

Najważniejsze święta w katolickim kalendarzu dają Marcie Kaczyńskiej wiele radości. To nie tylko czas, w którym może odpocząć od codziennych obowiązków zawodowych, ale także spędzić czas z rodziną. Niedawno paparazzi przyłapali ją, jak spaceruje po trójmiejskim targu z bliskimi. Prawniczka skupiła się na wybieraniu najlepszych produktów, które miały pojawić się na jej stole.

Przez cały czas na twarzy Kaczyńskiej widniał szeroki uśmiech. Niektórzy uważają, że nie czar świąt, a narodziny dziecka były powodem radości felietonistki. Niezależnie od powodów, to wyraźnie bardzo dobry czas dla prawniczki. Już na pierwszy rzut oka widać, że cieszy się życiem.

Paparazzi zrobił kilka zdjęć, na których widać, jak Marta Kaczyńska z najmłodszym dzieckiem odwiedza swojego stryja. Wizytę złożyła zaraz po powrocie prezesa PiS z cmentarza w Wielkanocną Niedzielę.

Córka Lecha Kaczyńskiego zdecydowała się na bardzo lekką, wiosenną stylizację. Na ten wyjątkowy dzień wybrała przewiewną, czarną sukienkę ozdobioną kolorowymi kwiatami. Sukienka była na tyle krótka, że pozwoliła podziwiać długie nogi Marty Kaczyńskiej w całej okazałości. Cieliste buty na wysokim obcasie dodatkowo podkreśliły jej atut.

Całość dopełniał beżowy płaszczyk, który dodał stylizacji elegancji i szyku. Felietonistka wyglądała zjawiskowo i atrakcyjnie. Wiele osób zazdrości Marcie świetnej formy po trzech ciążach.

PIKIO.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*