„Dzwonek ALARMOWY dla Europy”. Superbakterie groźniejsze niż przypuszczano

Superbakterie dla Europy

Nie ma żadnych oznak, jakoby zmniejszało się tempo rozprzestrzeniania się w Europie superbakterii opornych na antybiotyki – oświadczył we wtorek unijny komisarz do spraw zdrowia i bezpieczeństwa żywności Vytenis Andriukaitis. Podkreślił, że utrudnia to leczenie zatruć pokarmowych i innych infekcji bakteryjnych.

Zanieczyszczenie powietrza, odmowa poddawania się szczepieniom, odporność na antybiotyki i wirus HIV znalazły się na liście 10 największych zagrożeń dla zdrowia w 2019 roku, przygotowanej przez Światową Organizację Zdrowia. WHO oceniła też, że „świat zmierzy się z kolejną pandemią grypy” – pytanie tylko, kiedy i na jaką skalę.

Nadużywamy antybiotyków

– Opublikowany dziś (we wtorek – przyp. red.) raport pokazuje, że wkraczamy w świat, w którym zwyczajne infekcje stają się coraz trudniejsze lub czasem nawet niemożliwe do wyleczenia – podkreślił komisarz Unii Europejskiej do spraw zdrowia i bezpieczeństwa żywności.

Oporność na leki jest spowodowana przede wszystkim niewłaściwym stosowaniem oraz nadużywaniem antybiotyków i innych środków medycznych do walki z drobnoustrojami. Źle prowadzone terapie sprawiają, że bakterie ewoluują i znajdują nowe sposoby na pokonanie leków.

Dane zgromadzone w 28 krajach UE

Agencje unijne – Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) oraz Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) – przygotowały raport na podstawie analizy danych, zebranych w 2017 roku we wszystkich 28 państwach UE.

Eksperci ustalili, że w przypadku bakterii z rodzaju Campylobacter, które mogą powodować u ludzi zakażenie przewodu pokarmowego – tak zwaną kampylobakteriozę – oporność na preparaty antybakteryjne z grupy fluorochinolonów jest w niektórych krajach już tak wysoka, że praktycznie uniemożliwia leczenie tymi środkami ciężkich przypadków.

Większość krajów członkowskich zgłosiła, że pałeczki salmonelli u ludzi także stają się coraz bardziej oporne na fluorochinolony, a oporność wielolekowa – sklasyfikowana jako oporność na co najmniej trzy leki przeciwdrobnoustrojowe – jest wysoka w przypadku salmonelli stwierdzanej i u ludzi, i u zwierząt.

Mike Catchpole, kierujący badaniami prowadzonymi przez ECDC, podkreślił, że szczególnie niepokojące są właśnie informacje o wielolekowej oporności bakterii. – Oznacza to, że wiele tysięcy pacjentów w całej Unii Europejskiej w przypadku ciężkich infekcji ma ograniczone możliwości skutecznej terapii – zauważył.

Ostrzega także WHO

Przed rosnącą opornością bakterii, pasożytów, wirusów i grzybów na antybiotyki, leki antywirusowe i antymalaryczne ostrzegała niedawno także Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), zaliczając to do dziesięciu największych zagrożeń zdrowotnych dla ludzkości.

Jako przyczynę WHO wskazywała zbyt częste przepisywanie i stosowanie antybiotyków oraz pozostałych środków, a także nadużywanie ich w hodowli zwierząt przeznaczonych do produkcji żywności.

„Grozi to przeniesieniem nas z powrotem do czasów, kiedy nie byliśmy w stanie leczyć infekcji takich, jak zapalenie płuc, gruźlica, rzeżączka czy salmonelloza” – napisała organizacja w opracowaniu.

TVN24.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*