Wszyscy Polacy zostali okłamani ws. SOP

Polacy zostali okłamani ws. SOP

Służba Ochrony Państwa budzi w Polakach ostatnimi czasy gigantyczne emocje. Wczoraj cały kraj żył informacją o dymisji szefa SOP. Dziś Służba twierdzi, że Polacy zostali okłamani w tej sprawie po nieprawdziwych publikacjach mediów.

Służba Ochrony Państwa wystosowała oficjalny komunikat w sprawie rezygnacji swojego szefa. Chodzi tu o powody, z jakich odejść miał szef SOP, Tomasz Mikołowski. Służba odniosła się do informacji przytaczanych wczoraj przez media na bazie doniesień RMF FM.

Służba Ochrony Państwa dementuje medialne informacje

– Powielane przez media informacje o powodach rezygnacji komendanta Służby Ochrony Państwa gen. bryg. Tomasza Miłkowskiego są nieprawdziwe – powiedział dziś Polskiej Agencji Prasowej rzecznik Służby Ochrony Państwa ppłk Bogusław Piórkowski.

Według informacji RMF FM, powodem odejścia Mikołowskiego miał być kolejny incydent kierowcy SOP, który wcześnie rano przyjechał po samego premiera, Mateusza Morawieckiego.

– Kierowca z włączonymi syrenami wyjechał z osiedla i przejechał do mieszczącej się nieopodal siedziby jednej ze służb specjalnych. Tam prosił o pomoc. Gdy wysiadł z pojazdu, limuzyna się zatrzasnęła – napisano.

Jak podawał serwis RMF „hałas obudził mieszkańców osiedla”, którzy zgłaszali problem policji.

– Tam prosił o pomoc. Gdy wysiadł z pojazdu, limuzyna się zatrzasnęła – napisano.

Wspomniany hałas miał przelać czary goryczy. Problem w tym, że SOP zupełnie odcina się od narracji mediów z wczorajszej dymisji. Nie oczekuje jednak sprostowania sprawy.

SOP twierdzi, że było zupełnie inaczej

– Opisane zdarzenie z udziałem kierowcy SOP nie miało miejsca. Nieprawdziwe informacje powielane przez media godzą w dobre imię gen. bryg. SOP Tomasza Miłkowskiego, komendanta Służby Ochrony Państwa oraz całej formacji – czytamy w komunikacie SOP, podanym Polskiej Agencji Prasowej.

Służba Ochrony Państwa twierdzi, że do opisywanego w mediach wydarzenia nigdy nie doszło. Nie padają zatem odniesienia do przytaczanego przez media incydentu.

PIKIO.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*