Soros: Unia Europejska może powtórzyć los Związku Radzieckiego

Soros Unia Europejska

Amerykański finansista George Soros ostrzegł, że jeśli proeuropejskie siły nie „obudzą się” i nie obronią „wartości, na których jest oparta Unia Europejska”, może rozpaść się jak Związek Radziecki.

Soros wyraził swoje obawy w poniedziałek w artykule na stronie Project Syndicate. Jak stwierdził, ani europejscy liderzy, ani zwykli obywatele nie zdają sobie sprawy, że nadchodzi moment przełomowy, po którym wszystko w Europie może się zmienić. Ten moment to wybory do Europarlamentu.

Miliarder obawia się, że „antyeuropejskie siły” będą miały „przewagę konkurencyjną” podczas głosowania. Mają skorzystać na tym, że systemy partyjne w większości krajów UE są, jak się wyraził, „przestarzałe”. Według niego przeciwnicy UE zyskają także dzięki temu, że praktycznie nie można zmienić unijnych traktatów i „brak jest środków prawnych do dyscyplinowania państw członkowskich naruszających zasady, na których UE została zbudowana”.

Soros uważa, że istniejący w Europie system partyjny „przeszkadza tym, którzy chcą zachować wartości, na których opiera się UE, a pomaga tym, którzy chcą zastąpić te wartości czymś radykalnie odmiennym”. Według niego system ten odzwierciedla podziały ważne w XIX i XX wieku, takie jak konflikt pomiędzy kapitałem a pracą. Tymczasem, uważa Soros, obecnie najważniejszy jest podział pomiędzy siły proeuropejskie i antyeuropejskie.

Finansista skrytykował też struktury ponadnarodowe, takie jak Europejska Partia Ludowa (EPP), za utrzymywanie w swoim składzie Fideszu Viktora Orbana. Jego zdaniem dla utrzymania kontroli nad rozdziałem stanowisk w UE EPP zapomniała o wartościach.

Trudno dostrzec, w jaki sposób partie proeuropejskie mogą zwyciężyć w majowych wyborach, o ile nie przedłożą interesów Europy nad swoje własne. Nadal można przekonywać za zachowaniem UE, aby radykalnie ją zmienić. Ale to wymagałoby zmiany serca UE. Obecne kierownictwo przypomina politbiuro po upadku Związku Radzieckiego, kontynuujące wydawanie ukazów, jak gdyby nadal miały znaczenie. – napisał Soros.

W opinii Sorosa siły proeuropejskie powinny ocenić zagrożenie a następnie obudzić „śpiącą proeuropejską większość” i zmobilizować ją do obrony fundamentów UE. „W przeciwnym razie sen o zjednoczonej Europie może stać się koszmarem XXI wieku” – straszy miliarder znany z popierania liberalnych ruchów i migracji.

KRESY.PL / PROJECT-SYNDICATE.ORG

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*