Uzbrojony „gang migrantów” zamienił niemiecki klub w strefę wojny

Uzbrojony „gang migrantów”

Kiedy dwóch mężczyzn nie wpuszczono do klubu, rozpętało się piekło – donosi Die Welt. Zdarzenie miało miejsce w nocnym klubie w Bad Oeynhausen, w Nadrenii Północnej-Westfalii.

Po tym, jak mężczyźni nie mogli wejść do klubu „Mondo”, odeszli, ale wkrótce wrócili z grupą osiemnastu uzbrojonych po zęby mężczyzn. Dwaj mężczyźni, uzbrojeni w pistolety, zaczęli strzelać do ludzi w holu klubu.

Inni rzucili się na dwóch ochroniarzy, którzy wcześniej odmówili prawa wstępu dwóm mężczyznom. Bramkarze byli kopani, okładani pięściami, pałkami, a także bronią palną.

Atak miał miejsce w niedzielę nad ranem, około 2:45 rano, podała policja w opublikowanym oświadczeniu. Co najmniej dwóch napastników ostrzelało z bliska pracowników ochrony.

Śledczy są przekonani, że sprawcy napadu mogą należeć do klanu rodzinnego z Iraku. Na razie nie są jednak w stanie potwierdzić tych swoich podejrzeń. Policja nie chce też podawać dalszych szczegółów.

Według policji, napastnicy uciekli kilkoma samochodami w kierunku pobliskiej autostrady. Policja przeczesuje teren, ale jak dotąd bez rezultatu.

MAGNAPOLONIA.ORG /VOICE OF EUROPE

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*