W PiS szukają haków na Kurskiego. Ma go pogrążyć TAJEMNICZA lista

Polowania na Jacka Kurskiego ciąg dalszy. Część polityków PiS marzy o pozbawieniu go fotela prezesa Telewizji Publicznej. W tym celu przy Woronicza trwa poszukiwanie koronnego dowodu na to, że Kurski nie nadaje się na stanowisko szefa TVP. Co ma być tym dowodem? Najpilniej poszukiwana jest lista 200 osób, które miały otrzymać sowite nagrody z rąk prezesa.

O liście w gmachu TVP krążą legendy. – Skoro 19 osób, nie najważniejszych w machinie propagandy, otrzymało razem 225 tys. zł, to ile musiało dostać kierownictwo i osoby kluczowe – mówi pracownik TVP nawiązując do informacji „Gazety Wyborczej”. Dziennik napisał, że 19 dziennikarzy otrzymało nagrody od prezesa TVP. Wśród docenionych znaleźli się również prowadzący i reporterzy „Wiadomości”, czyli programu, który stracił setki tysięcy widzów. Niektórzy z nich otrzymali nawet 15-20 tys. zł. Lista nazwisk i kwoty były odręcznie napisane i podpisane przez Jacka Kurskiego.

– To była lista uzupełniająca, na tę prawdziwą, z nazwiskami kierownictwa „Wiadomości”, głównych prezenterów oraz najważniejszych publicystów, trwa właśnie polowanie – mówi pracownik TVP. Najbardziej zainteresowany takim dowodem jest Krzysztof Czabański, szef Rady Mediów Narodowych, który od dawna walczy z Kurskim. A także Jan Maria Tomaszewski, kuzyn prezesa PiS, który został kompletnie zmarginalizowany przez obecnego prezesa TVP.

Niektórzy informatorzy Faktu twierdzą, że „najbardziej pożądany dokument tego roku” jest już w rękach szefa RMN. Inni twierdzą, że gdyby był, to już wroga Kurskiemu część prawicowych mediów na pewno by go opublikowała.

– Jeśli tylko lista wpadnie w ręce wrogów prezesa TVP, to od razu zostanie przekazana na Nowogrodzką jako symbol rozpasania, które przecież obiecywaliśmy zwalczać z całych sił – ironizuje poseł PiS dodając, że w najbliższych tygodniach spodziewa się wielu innych dowodów na to, iż Kurski nie nadaje się na prezesa TVP.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*