Premier Włoch pokazał jak kupować głosy wyborców

Strategia Matteo Renzi aby zdobyć głosy wcale nie była aż tak wyrafinowana, bo w zasadzie Renzi kupił te głosy.

Mimo wszystko dotrzymał jednej obietnicy – dał więcej pieniędzy obywatelom Włoch.

Politycy w Europie byc moze beda chcieli sie czegos nauczyc od premiera Matteo Renzi. W niedawnych wyborach do parlamentu UE, jego Partia Demokratyczna odniosla zwyciestwo bez precedensu i dostala 40,8% glosow.

Jednak w rzeczywistosci, strategia Matteo Renzi aby uzyskac glosy wcale nie byla az tak wyrafinowana, bo w zasadzie Renzi kupil te glosy.

Kiedy Renzi postanowil przyjac mandat prezydenta Wloch do utworzenia nowego rzadu w lutym, zarowno on jak i jego Partia Demokratyczna miala wiele do stracenia. Renzi byl wtedy burmistrzem Florencji, nie zostal wybrany do parlamentu, a wielu oskarzalo PD o ignorowanie woli wybrocow i powrot do starych sposobow wloskiej polityki. Renzi zostal wybrany sekretarzem PD tylko kilka tygodni wczesniej przy pomocy hasla „nie dla szerokiej koalicji” i musial szukac wsparcia bylego premiera Silvio Berlusconi, ktory ma zakaz pelnienia funkcji publicznych z powodu skazania za oszustwa podatkowe.

Od chwili gdy zostal premierem, Renzi prowadzil bez przerwy kampanie polityczna opierajc sie na sloganach. Zrobil marketing obiecujac „jedna reforme na miesiac” doslownie we wszystkim, od przepisow prawa pracy do administracji publicznej i od systemu edukacji do badan naukowych. Gwarantowal, ze nie spocznie poki nie doprowadzi do zmian. Przez 5 miesiecy Renzi w zasadzie nie osiagnal za wiele z tego co obiecal i przesunal wiele swoich ambitnych terminow.

Mimo wszystko dotrzymal jednej obietnicy – dal wiecej pieniedzy obywatelom Wloch.

Renzi obiecal Wlochom, ktorzy maja niskie zarobki do 24 tysiacy euro w roku, ze otrzymaja premie podatkowa oraz ekstra 80 euro na miesiac od maja do grudnia. Ludzie o zarobkach do 26 tysiecy euro dostali mniejsza premie. W ten sposob zaledwie na tydzien przed wyborami, to jest 18 maja, Matteo Renzi swietowal swoje osiagniecie, napisal na Twitter.

W tlumaczeniu znaczy, ze 80 euro to rzeczywistosc, dotrzymana obietnica i ze jest to sprawiedliwosc spoleczna, a takze srodek przeciw cyklowi (ekonomicznemu)

Szacunkowo okolo 10 milionow Wlochow odczulo wzrost dochodow chociaz nieznacznie, a wielu innych moglo skorzystac z dodatkowych pieniedzy. Tak wiec te 40,8% glosow ktore Partia Demokratyczna zdobyla w wyborach europejskich wyglada na znak tego, ze Wlosi docenili podarunek.

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*