100 kompromitacji na 100-lecie niepodległości. Kiedyś państwo mogło, dziś dezerteruje

100 kompromitacji na 100-lecie niepodległości

„Już przed rokiem wiedzieliśmy, że tego dnia nie możemy liczyć na udział przywódców innych państw” – mówi o 11 listopada prezydencki minister Wojciech Kolarski. To kompromitacja, bo rządzący przez miesiące zapewniali Polaków o zupełnie czymś innym. W poprzednich latach, w centrum stolicy, państwu polskiemu udawało się organizować godne rocznice, najważniejszych dla Polaków wydarzeń. Dziś państwo dezerteruje.

Pełnomocnik ds. Narodowych Obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości przyznaje, że Andrzej Duda weźmie udział tylko w części obchodów w Warszawie. Nic to, że jeszcze niedawno prezydent zapraszał wszystkich do stolicy na jeden, wspólny Marsz Niepodległości. W którym ostatecznie sam udziału nie weźmie. I w ogóle nie będzie go w Warszawie. Nie będzie też nikogo z zagranicznych przywódców.

Balonik oczekiwań jednak napompowano. Tylko po co?

Za sukces w Kancelarii Prezydenta – jak twierdzi RMF FM – uznano ponoć wizyty ważnych światowych polityków… w ciągu roku. W ciągu ostatniego roku! Tyle że żadnej głowy państwa nie było w Warszawie od kilku miesięcy.

A jeszcze przed wakacjami pełnomocnik rządu ds. obchodów Jarosław Sellin mówił tak: – Wiadomo, że pan prezydent takie zaproszenia już formułuje, już zaprasza przywódców państw i myślę, że będzie bardzo godna reprezentacja świata na naszych obchodach w dniu 11 listopada.

No to dziś już wiadomo oficjalnie, że takiej reprezentacji nie będzie. Nie tylko godnej. Nie będzie żadnej.

Nie wiadomo zatem, czym od dwóch lat zajmowali się pracownicy Kancelarii Prezydenta RP. Na co wydali pieniądze (duuużo pieniędzy), ani dlaczego teraz dopiero przyznają się do tego, że 11 listopada nie będzie w Polsce żadnego zagranicznego przywódcy. A przecież zapowiedzi były huczne. Dlatego każdy ma prawo pytać: dlaczego nie zakomunikowano tego wcześniej? Wciąż podwyższano oczekiwania, zamiast je obniżać.

https://twitter.com/Rozmowa_RMF/status/1057334973827633152?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1057334973827633152&ref_url=https%3A%2F%2Fopinie.wp.pl%2F100-kompromitacji-na-100-lecie-niepodleglosci-kiedys-panstwo-moglo-dzis-dezerteruje-6311490750732417a

Jeśli idzie o udział Andrzeja Dudy w marszu, kilka razy Pałac Prezydencki zmieniał w tej sprawie wersje: że to „kalendarz” nie pozwala prezydentowi na udział we wspólnym Marszu Niepodległości (na który to marsz prezydent publicznie zapraszał), potem, że ze względu na brak udziału w nim polityków opozycji Duda także rezygnuje, a na końcu, że po prostu Pałac boi się ksenofobicznych, quasi-faszystowskich haseł i flag, którymi wymachiwać mogą niesubordynowane grupki narodowców. Jak co roku.

Ten bałagan dopełnia chaos wokół ustawy ustanawiającej 12 listopada dniem wolnym. Po poprawkach Senatu ustawa ta musi wrócić do Sejmu. Ten rozpoczyna kolejne posiedzenie dopiero 7 listopada. Źródła w PiS twierdzą, że rozważana jest opcja zwołania dodatkowego posiedzenia, by „nie stawiać prezydenta zupełnie pod ścianą”.

Całe to zamieszanie to nie tylko kompromitacja głowy państwa. To kompromitacja państwa w ogóle.

Jak celnie zauważył publicysta WP Marcin Makowski: „Fakt, że państwo nie organizuje żadnego ponadpartyjnego marszu z okazji 11 listopada, a główny prym będą wtedy wiedli Narodowcy, jest po prostu osłabiający. Wszystko na ostatnią chwilę, w aurze niedoróbek. A były lata na przygotowania”.

Duda nie miał odwagi zorganizować swojego marszu

Ważne dla Polski rocznice udało się organizować w poprzednich latach. Jednym ich forma się podobała, innym mniej, ale zwykle wszystko przebiegało zgodnie z planem i nie wzbudzało kontrowersji.

Największym sukcesem państwa polskiego było z pewnością huczne zorganizowanie 25-lecia pierwszych wolnych wyborów w Polsce. W tym dniu, 4 czerwca 2014 r., o Polsce było głośno na całym świecie. Do Warszawy (główne obchody odbyły się na Placu Zamowym) zjechali najważniejsi światowi przywódcy. Na czele z prezydentem USA Barackiem Obamą.

Lista uczestników

100 kompromitacji na 100-lecie niepodległości

100 kompromitacji na 100-lecie niepodległości

100 kompromitacji na 100-lecie niepodległości

Miesiąc wcześniej, w maju, obchodzono 10-lecie obecności Polski w Unii Europejskiej. Na uroczystościach pojawili się wszyscy najważniejsi politycy w państwie (oprócz polityków PiS). To był jeden z ostatnich razów, gdy na państwowych uroczystościach spotkali się wszyscy żyjący polscy prezydenci. Do Warszawy przyjechał wówczas m.in. ówczesny szef Parlamentu Europejskiego, centralna część uroczystości odbywała się w Łazienkach Królewskich, a Polacy świętowali w całym kraju.

100 kompromitacji na 100-lecie niepodległości

Bronisławowi Komorowskiemu można zarzucić mnóstwo rzeczy, ale nie to, że przynajmniej – jako prezydent – nie próbował organizować marszów i brać za nie odpowiedzialność. Taki marsz zwoływał np. z okazji Święta 3 maja. Pochód organizowano w głównym punkcie Warszawy, spod Placu Zamkowego w stronę Nowego Światu. Na szczęście dobrą tradycję przejął jego następca. Dlaczego nie można było powtórzyć jej 11 listopada?

100 kompromitacji na 100-lecie niepodległości

100 kompromitacji na 100-lecie niepodległości

Politycy PiS kpili z Komorowskiego za organizację akcji „Orzeł może” z okazji Święta Niepodległości. Ale przynajmniej były prezydent zdecydował się zorganizować własny marsz, pod państwową egidą, równoległy wobec Marszu Niepodległości. Zainicjował choćby pochód „Razem dla Niepodległej”.

100 kompromitacji na 100-lecie niepodległości

A dziś to narodowcy triumfują i po cichu kpią z Andrzeja Dudy, a polski prezydent – niestety – chowa głowę w piasek.

W tym roku, na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości, Warszawa znów zostanie odziana w zielono-czarne dodatki, które zohydzają piękną, biało-czerwoną kreację. Niestety, dziś rozdartą. Jak w kultowym filmie Koterskiego.

https://twitter.com/lkwarzecha/status/1057250913209991168?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1057250913209991168&ref_url=https%3A%2F%2Fopinie.wp.pl%2F100-kompromitacji-na-100-lecie-niepodleglosci-kiedys-panstwo-moglo-dzis-dezerteruje-6311490750732417a

OPINIE.WP.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.