Polska armia kontynuuje inwestycje w modernizację przestarzałych zestawów przeciwlotniczych Newa-SC, wprowadzonych do służby w 1969 roku. Decyzja ta, chociaż kontrowersyjna, ma swoje uzasadnienie w obecnych potrzebach obronnych kraju.
12 Wojskowy Oddział Gospodarczy w Toruniu ogłosił zamówienie na konserwację i naprawy tych systemów, szacując jego wartość na prawie 90 milionów złotych bez VAT. Modernizacja obejmuje stacje naprowadzania rakiet, wyrzutnie oraz sprzęt transportowo-załadowczy. Krok ten wynika z pilnej potrzeby utrzymania sprawności sprzętu, który odgrywa kluczową rolę w polskim i sojuszniczym systemie obrony powietrznej.
Newa-SC to polska modyfikacja radzieckiego zestawu S-125M. Modernizacja przeprowadzona w latach 90. przez Wojskowe Zakłady Elektroniczne i Wojskową Akademię Techniczną obejmowała przeniesienie wyrzutni na podwozia czołgów T-55 oraz zastąpienie analogowych systemów cyfrowymi. Nowe zestawy stały się bardziej mobilne, łatwiejsze w obsłudze i serwisie. Mimo modernizacji, systemy te pozostają jednokanałowe, ograniczając możliwość naprowadzania do jednego celu jednocześnie, co jest ich największym mankamentem.
Część z 17 zmodernizowanych zestawów została przekazana Ukrainie w latach 2022-2023, co potwierdził w 2026 roku Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i szef MON. Szczegóły dotyczące liczby zestawów pozostających w Polsce nie są ujawniane, jednak zwiastują dalszą potrzebę inwestycji w stare technologie w obliczu opóźnień w dostawach nowego uzbrojenia.
Nieoficjalnie wiadomo, że ukraińskie siły zbrojne z powodzeniem wykorzystują przekazane Newy do walki z dronami i pociskami manewrującymi, co dowodzi ich wciąż istotnego znaczenia na polu bitwy. Mimo że sprzęt ten nie dorównuje nowoczesnym systemom jak Patriot, jego zachowanie w służbie może być warte dalszych inwestycji, szczególnie w obliczu zmieniającej się sytuacji globalnej.
Nowa umowa, która wejdzie w życie po wygaśnięciu obecnej umowy na koniec roku, może obejmować dodatkowe prace do 2030 roku, jeśli zostanie skorzystane z opcji przedłużenia. Polska armia, inwestując w Newy, stara się załatać luki w narodowym systemie obronnym, utrzymując zasoby w stanie gotowości, co ma znaczenie strategiczne dla obronności kraju.








Dodaj komentarz