Sejm po raz trzeci odrzuca wotum nieufności wobec ministra Kierwińskiego

Sejm odrzucił wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. Decyzja zapadła po burzliwej debacie, w której podniesiono liczne oskarżenia dotyczące działań policji oraz stanu systemu bezpieczeństwa w kraju. Ostatecznie za odwołaniem ministra głosowało 212 posłów, podczas gdy przeciw było 235, co oznacza, że wniosek nie uzyskał wymaganej większości.

Podczas obrad w Sejmie poseł PiS Przemysław Czarnek przedstawił uzasadnienie wniosku, wskazując na rzekome nadużycia podczas działań policji przy Trybunale Konstytucyjnym. Krytyka dotyczyła także niewłaściwego nadzoru nad służbami oraz problemów z systemem ostrzegania ludności. Według Czarnka policjanci z różnych regionów kraju zostali bez odpowiedniego przygotowania sprowadzeni do Warszawy. Poseł zarzucił kierownictwu MSWiA pozostawienie funkcjonariuszy bez dowodzenia oraz odpowiednich warunków pracy.

Odmiennego zdania była przewodnicząca sejmowej komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, Maria Janyska z KO, która zauważyła, że zarzuty opozycji nie znajdują pokrycia w faktach, a cały wniosek ma charakter polityczny. Wyraziła przekonanie, że próby odwołania Kierwińskiego wynikają z wewnętrznych sporów na prawicy oraz pozycjonowaniem się PiS w konfliktach politycznych.

Minister Marcin Kierwiński, odpierając zarzuty, podkreślał, że działania policji były zgodne z prawem i konieczne w ramach zabezpieczenia porządku publicznego. Wspomniał o zwiększeniu liczby funkcjonariuszy oraz wdrażaniu nowych rozwiązań dotyczących systemu ostrzegania, co ma poprawić bezpieczeństwo obywateli. Przypominał także, że obecna sytuacja służb to konsekwencje decyzji poprzednich ekip rządzących.

Premier Donald Tusk stanął w obronie swojego ministra, podkreślając bezzasadność wniosku oraz krytykując ton debaty. Zaznaczył, że Kierwiński skutecznie rozlicza działania poprzedników i ponosi trudne zadania, jak walka z powodzią i nielegalną migracją.

Debata nad wnioskiem była trzecim w tej kadencji podejściem do odwołania ministra. Poprzednie próby również zakończyły się niepowodzeniem dla opozycji. Dyskusja w komisji wskazała, że obecne starcie to kontynuacja politycznej walki o wpływy, a nie merytoryczna ocena działalności MSWiA.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*