Decyzje gospodarcze podejmowane przez prezydenta Donalda Trumpa przyczyniły się do historycznie niskich wskaźników jego poparcia, a także wpłynęły negatywnie na kandydatów Partii Republikańskiej. Jednym z kluczowych działań, które wywołały kontrowersje, było wprowadzenie latem ceł na kanadyjskie towary o wartości 20 mld dolarów. Odpowiedzią Kanady były cła odwetowe, które zaostrzyły sytuację gospodarczą. Decyzje te szczególnie dotykają amerykańskich wyborców, którzy odczuwają rosnące koszty życia.
Cła mają znaczny wpływ na gospodarki stanów takich jak Maine, Alaska, Iowa i Ohio, gdzie republikanie walczą o utrzymanie swoich mandatów w Senacie. Ponadto, w Minnesocie republikanie próbują odebrać mandat demokratom. Może okazać się to wyzwaniem, biorąc pod uwagę, że wojna handlowa z Kanadą stała się obciążeniem politycznym. W północnych stanach USA większość mieszkańców pozytywnie postrzega Kanadę, co dodatkowo komplikuje sytuację dla republikanów.
Szczególnie dotkliwe są efekty ceł w stanie Michigan, gdzie wpływ na gospodarstwa domowe oszacowano na 5619 dolarów. Burmistrz Port Huron, Anita Ashford, w rozmowie z „The Washington Post” podkreśliła, że lokalna gospodarka ucierpiała na skutek konfliktu z Kanadą. Przemysł motoryzacyjny, kluczowy dla Michigan, zmaga się z rosnącymi kosztami surowców i części, co negatywnie wpływa na producentów takich jak General Motors, Ford i Stellantis.
Sondaż „New York Timesa” i Siena College ujawnił, że 67% wyborców w Michigan sprzeciwia się cłom na kanadyjskie towary. To stanowisko podziela także jedna trzecia głosujących na Trumpa w 2024 roku. Pomimo tego, Trump kontynuuje swoje działania, argumentując, że cła są niezbędne do ochrony amerykańskich pracowników, oskarżając Kanadę o protekcjonizm.
Demokraci wykorzystują obecną sytuację do krytyki Trumpa. Podczas wiecu w Ohio, były prezydent Barack Obama skrytykował Trumpa za wszczynanie konfliktu z Kanadą, podkreślając przyjazne relacje z północnym sąsiadem. Republikańska senator Susan Collins z Maine, która walczy o kolejny mandat, starała się o zniesienie ceł na niektóre kanadyjskie produkty, co może pomóc jej w tegorocznej kampanii.
Administracja Trumpa zaczyna dostrzegać ciężar polityczny związany z cłami i podjęła działania mające na celu złagodzenie sytuacji, znosząc niektóre z nich. Sprawa ceł nadal pozostaje jednym z najważniejszych tematów w amerykańskiej polityce i może mieć decydujący wpływ na nadchodzące wybory.








Dodaj komentarz