Wawrinka kończy karierę: pożegnanie mistrza kortów w Bazylei

Stan Wawrinka, jeden z najbardziej uznawanych szwajcarskich tenisistów, zakończył swoją zawodową karierę podczas turnieju ATP w Bazylei. Mimo że przegrał w pierwszej rundzie z Jirim Lehečką, na kort schodził z honorem należnym wielkim mistrzom. Przez lata zadziwiał niezłomnością, mimo licznych kontuzji i wyzwań związanych z wiekiem, pozostając w czołówce do 41. roku życia. Wawrinka nigdy nie bał się wyzwań, co podkreślił Novak Djoković, żartując o jego długowieczności. Sam Wawrinka przyznał, że nie sposób oszukać czasu, co sprawiło, że rok temu ogłosił sezon 2026 jako ostatni w karierze. Wawrinka odegrał znaczącą rolę w świecie tenisa, choć przez całą karierę musiał rywalizować z legendami takimi jak Roger Federer, Novak Djoković i Rafael Nadal. Pomimo niezwykłych sukcesów w Australian Open, Roland Garros i US Open, zawsze znajdował się w cieniu „wielkiej czwórki”. Był piątym zawodnikiem, o którym nie można było zapominać, zwłaszcza w latach 2014-2016. W tym okresie zdobył trzy tytuły wielkoszlemowe i dotarł do trzeciego miejsca w rankingu ATP. Narzędzia Wawrinki – jednoręczny bekhend i potężny serwis – były kluczowe w jego triumfach nad takimi gigantami jak Federer i Nadal. Choć nigdy nie zdominował trawiastych kortów, imponował na ziemi i kortach twardych. Jego wygrane z Djokoviciem w Roland Garros i US Open są tego najlepszym dowodem. Kontuzja kolana podczas Wimbledonu w 2017 roku była momentem zwrotnym w jego karierze. Mimo powrotów do formy, nie osiągnął już szczytu sprzed kontuzji. Do końca kariery starał się czerpać z gry maksimum, co docenili nawet jego najwięksi rywale, nagrywając dla niego specjalne pożegnania. Poświęcenie Wawrinki dla tenisa było ogromne – wyprowadził się z domu, by skupić się na karierze. Choć potem wrócił do rodziny, ostatecznie rozwiódł się w 2015 roku. Teraz, po zakończeniu kariery, planuje nowy etap w życiu. Interesuje się produkcją filmową, sektorem finansowym i kryptowalutami, pozostawiając sobie czas na przemyślenia nad przyszłością. Jego zawodowa kariera zapewniła mu bezpieczną przyszłość, dlatego też nie ma presji, aby pośpieszać się z decyzjami. Zachowuje otwartość wobec różnych możliwości, także tych związanych z tenisem.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*