W Lublinie doszło do kolizji, w której uczestniczył zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej. Jak ustaliła Wirtualna Polska, Grzegorz K. prowadził BMW i miał 0,25 promila alkoholu w organizmie podczas zdarzenia, co kwalifikuje się jako stan po użyciu alkoholu zgodnie z Kodeksem wykroczeń.
Incydent miał miejsce w poniedziałek 26 października około godz. 10:00 na ul. Jana Pawła II. Do zderzenia doszło pomiędzy Toyotą a BMW, którego kierowcą był funkcjonariusz straży pożarnej. Policja uznała kierowcę Toyoty za sprawcę kolizji i nałożyła na niego mandat. Jednocześnie, po zbadaniu alkomatem Grzegorza K., policja stwierdziła obecność alkoholu w jego krwi.
Mł. kpt. Bartłomiej Pytka, rzecznik Komendy Miejskiej PSP w Lublinie, potwierdził, że zastępca komendanta złożył pisemne wyjaśnienia, które zostały przekazane komendantowi wojewódzkiemu. W sprawie wszczęto postępowanie wyjaśniające. Pytka zaznaczył, że komenda na razie nie otrzymała żadnych oficjalnych informacji od policji czy sądu.
Rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, podinsp. Kamil Gołębiowski, poinformował, że funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy Grzegorza K. oraz prowadzą postępowanie w sprawie o wykroczenie. W planach jest skierowanie wniosku do sądu.
Od momentu zdarzenia Grzegorz K. przebywa na urlopie i jak dotąd nie odniósł się do sytuacji publicznie. Sprawa ta zwraca uwagę na kwestie związane z odpowiedzialnością funkcjonariuszy publicznych oraz potrzebę zachowania najwyższych standardów w zawodach zaufania publicznego. Sprawa ma również znaczenie dla kształtowania wizerunku instytucji państwowych w Polsce.








Dodaj komentarz