Nowa Lewica wniosła do Sejmu projekt ustawy mającej na celu likwidację Funduszu Kościelnego, co ujawnił reporter RMF FM, Marek Mikołajczyk. Jest to wynik wielomiesięcznych nieudanych prób osiągnięcia porozumienia w rządzie, co doprowadziło do podjęcia działań przez Lewicę chcącą zrealizować swoje obietnice wyborcze. Anna Maria Żukowska, szefowa klubu Lewicy, wyraziła nadzieję na poparcie ze strony Koalicji Obywatelskiej, przypominając, że premier opowiadał się za zniesieniem funduszu.
Projekt wprowadza zmiany w systemie finansowania składek ubezpieczeniowych księży, które dotychczas były pokrywane w 80% z budżetu państwa. Nowa propozycja przewiduje, że Kościoły oraz duchowni będą ponosić równomiernie koszty składek. Wyjątkiem będą członkowie zakonów klauzurowych i misjonarze, których składki finansować ma w pełni Kościół. Zakład Ubezpieczeń Społecznych otrzyma nowe uprawnienia do weryfikowania statusu duchownych, natomiast Narodowy Fundusz Ochrony Zabytków przejmie wydatki na konserwację zabytkowych kościołów, zarządzany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Pomysł reformy Funduszu Kościelnego nie jest nowy, a podobne przepisy proponowało już w 2025 roku Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pod kierunkiem Agnieszki Dziemianowicz-Bąk z Nowej Lewicy. Jednakże, ze względu na brak zgody w koalicji, projekt ten nie został wówczas wpisany do prac legislacyjnych.
Międzyresortowy zespół pod przewodnictwem wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza miał wypracować reformy w tej kwestii, lecz brak postępów skłonił Lewicę do działania na własną rękę. Kosiniak-Kamysz podkreślał potrzebę współpracy państwa z Kościołem dla wspólnego dobra, lecz do przełomu w pracach zespołu nie doszło.
Fundusz Kościelny funkcjonuje w Polsce od 1950 roku jako forma rekompensaty dla Kościołów za przejęte przez państwo nieruchomości. W ostatnim czasie koszty związane z Funduszem narastają, sięgając w tym roku 272,5 mln zł, a prognozy na przyszły rok przewidują wydatki przekraczające 283,5 mln zł. Większość środków funduszu przeznaczana jest na składki ubezpieczeniowe dla duchownych.








Dodaj komentarz