Minister Bartosz Grodecki przypomniał, że posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, organu doradczego prezydenta RP w kwestiach bezpieczeństwa, odbywają się w trybie niejawnym. Temat budowy stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce zyskał uwagę mediów. Wicepremier i minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, w jednym z wywiadów deklarował, że koszt takiej inwestycji może wynieść około 15 mld zł. Planowana baza ma pomieścić około 5 tys. żołnierzy, wraz z ich rodzinami oraz personelem towarzyszącym, co łącznie daje zaplecze dla 25 tys. osób. Wiąże się to z koniecznością budowy mieszkań, szkół i infrastruktury społecznej. Kosiniak-Kamysz podkreślił, że jest to tworzenie nowego miasta. Rozważane lokalizacje to Wrocław, Poznań, Bydgoszcz i Szczecin. Polska oczekuje decyzji Białego Domu do grudnia. Wicepremier zapewnił, że Polska jest gotowa do realizacji przedsięwzięcia, posiadając odpowiednie środki i plany infrastrukturalne. Ocenia się, że stała obecność amerykańskich wojsk wzmocniłaby bezpieczeństwo w regionie, zwłaszcza na wschodniej flance NATO, a także zwiększyła rolę Polski w stabilizacji od państw bałtyckich po Rumunię. Minister obrony zauważył, że inwestycję należy rozpatrywać również w kontekście korzyści gospodarczych. Od czasu objęcia urzędu w sierpniu 2025 r., prezydent Karol Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego dwa razy. We wrześniu 2025 r. posiedzenie skupiło się na zagrożeniach związanych z naruszeniami polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. W lutym 2026 r. tematami były unijny mechanizm SAFE, kwestie współpracy w Radzie Pokoju oraz działania marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Uczestnicy obrad Rady, przewodzeni przez prezydenta, zmieniają się w zależności od poruszanych kwestii. Obecnie uczestniczą w nich kluczowe figury polskiej polityki i wojskowości, w tym marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, wicepremierzy, wybrani ministrowie oraz dowódcy wojskowi.








Dodaj komentarz