Polska dementuje wstrzymanie pomocy wojskowej dla Ukrainy

Rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej, Janusz Sejmej, stanowczo zdementował informacje ukraińskich mediów, jakoby Polska wstrzymała pomoc wojskową dla Ukrainy. Portal RBK-Ukraina oraz Europejska Prawda podały, że rzekome wstrzymanie dostaw jest reakcją na uchwałę Lwowskiej Rady Obwodowej, jednak polskie władze zaprzeczają tym doniesieniom.

Wiceminister obrony Cezary Tomczyk również podkreślił, że Polska nadal wspiera Ukrainę, co potwierdził w programie „Tłit” WP. Mimo to Janusz Sejmej zauważył, że ostatnie decyzje ukraińskich władz, takie jak uchwała lwowskich radnych, negatywnie wpływają na wzajemne relacje.

Lwowska Rada Obwodowa zdecydowała o ogłoszeniu roku 2027 rokiem UPA, w hołdzie dla jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz działacza OUN Ołeha Olżycza. Decyzja ta spotkała się z ostrą krytyką ze strony polskich władz. Premier Donald Tusk oraz minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wyrazili swoje niezadowolenie. Sikorski podpisał wniosek o wpisanie Swiatosława Szeremety, inicjatora upamiętnienia Szuchewycza, na listę osób niepożądanych w Polsce.

Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński poinformował, że Szeremeta trafił do rejestru z zakazem wjazdu do strefy Schengen do 20 października 2031 roku.

Ukraińskie MSZ przyznało, że decyzje lwowskich radnych wrażliwie wpływają na relacje z Polską i przynoszą skutki odwrotne do zamierzonych. Zastępczyni szefa Biura Prezydenta Ukrainy, Iryna Wereszczuk, zaapelowała do lwowskich radnych o unikanie decyzji, które mogłyby zaszkodzić relacjom z Warszawą. Podkreśliła, że na takich napięciach korzysta głównie Rosja.

Spór o UPA i postać Szuchewycza jest jednym z najtrudniejszych tematów w stosunkach polsko-ukraińskich. Polska uznaje działania OUN i UPA przeciwko polskiej ludności za ludobójstwo. Kwestie historycznych upamiętnień stały się przedmiotem napięć również w kontekście nadania imienia „bohaterów UPA” jednej z ukraińskich jednostek wojskowych, co dodatkowo zaostrzyło stosunki między Kijowem a Warszawą.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*