Polskie Elektrownie Jądrowe planują jeszcze w tym miesiącu złożyć do wojewody pomorskiej wniosek o pozwolenie na wstępne roboty budowlane pod elektrownię jądrową w gminie Choczewo. Ma to pozwolić na rozpoczęcie głębokich wykopów pod fundamenty reaktorów.
Na terenie przyszłej inwestycji, który obejmuje ponad 330 hektarów, trwają już prace niwelacyjne. Równolegle prowadzone są szczegółowe badania geologiczne lądu i dna morskiego. Prezes zarządu Polskich Elektrowni Jądrowych, Marek Woszczyk, zapowiedział, że plany zakładają uzyskanie pozwolenia do 2027 roku.
Projekt realizowany jest przez spółkę Polskie Elektrownie Jądrowe, przy współpracy z amerykańskim konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel. Wiceprezes PEJ, Michał Olszewski, podkreślił znaczenie budowy infrastruktury towarzyszącej, której wartość sięga blisko 5 miliardów złotych. Pierwszy odcinek nowej drogi krajowej ma być ukończony w 2024 roku.
Kluczowym zadaniem dla konsorcjum, według prezesa Bechtel Polska Leszka Hołdy, jest zakończenie negocjacji umowy wykonawczej. W planach jest także powstanie miasteczka modułowego dla 1000 pracowników, gdyż w szczytowym momencie na budowie ma pracować ponad 10 000 osób.
Budowa elektrowni wzbudza mieszane emocje wśród mieszkańców gminy. Część z nich widzi w projekcie szansę na rozwój oraz nową infrastrukturę. Inni, jak jedna z mieszkanek, wyrażają obawy dotyczące zmiany charakteru gminy i potencjalnych zagrożeń związanych z bezpieczeństwem i kosztami wygaszania elektrowni.
Pierwszy z reaktorów ma rozpocząć pracę w 2036 roku, a kolejne w 2037 i 2038 roku. Jednostki będą funkcjonowały w technologii AP1000 firmy Westinghouse.







Dodaj komentarz