Sąd Okręgowy w Przemyślu podjął decyzję o utrzymaniu trzymiesięcznego aresztu dla 31-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o zabójstwo duchownego oraz usiłowanie zabójstwa czterech innych osób w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Postanowienie jest prawomocne, co oznacza odrzucenie zażalenia złożonego przez obrońcę podejrzanego.
Do tragicznych wydarzeń doszło 24 września. Z ustaleń śledztwa wynika, że podejrzany, Ihor M., zaatakował nożem księdza Stanisława Zbojnowicza, co doprowadziło do jego śmierci. Mężczyzna usiłował również zabić Krzysztofa G., księdza Marka Pieńkowskiego, księdza Adriana Mantykiewicza oraz Ewę S. Ofiary doznały obrażeń, w tym zagrażających ich życiu.
Ihor M. został zatrzymany przez policję przed budynkiem kościoła, a badania psychiatryczne wykazały u niego ostre zaburzenia psychotyczne. Obecnie znajduje się on w placówce z oddziałem psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu. Po trzeciokrotnych opiniach biegłych psychiatrów, podejrzany przyznał się do zarzucanych czynów, lecz odmówił składania dalszych wyjaśnień.
Prokuratura zwróciła się do strony ukraińskiej o dokumentację medyczną dotyczącą stanu zdrowia Ihora M., a także o przesłuchanie jego matki jako świadka i weryfikację karalności podejrzanego na Ukrainie. W Polsce mężczyzna nie był wcześniej karany.
Śledztwo trwa, a prokuratura próbuje ustalić motywy przybycia Ihora M. do Jarosławia i obecności na terenie klasztoru. Samochód, którym podróżował, nie zawierał przedmiotów sugerujących przygotowania do dłuższej podróży. Badania krwi wykazały brak alkoholu i substancji psychoaktywnych.
Dochodzi do intensywnych działań śledczych, w tym przesłuchań świadków, aby dokładnie zrekonstruować przebieg wydarzeń. Sprawa wzbudziła duże zainteresowanie opinii publicznej i podkreśla potrzebę dalszego zgłębiania okoliczności tego tragicznego incydentu.








Dodaj komentarz