Guido Crosetto, włoski minister obrony, wyraził opinię, że Ukraina nie jest w stanie całkowicie pokonać Rosji. Według niego zwycięstwem Kijowa powinno być zatrzymanie rosyjskich ataków oraz zachowanie własnej wolności. W rozmowie z BBC zaznaczył, że Władimir Putin może mieć ambicje wykraczające poza Ukrainę. Crosetto zauważył, że w pewnej części włoskiego społeczeństwa ukraińskie zwycięstwo utożsamiane jest z całkowitym pokonaniem Rosji, co ocenił jako nierealne. Podkreślił jednak, że zakończenie rosyjskiej agresji i możliwość samodzielnego decydowania o przyszłości Ukrainy można uznać za sukces. Minister wskazał na znaczenie wsparcia dla Kijowa w celu zapewnienia przetrwania państwa ukraińskiego oraz zakończenia konfliktu. Włochy przekazały już do Ukrainy 12 pakietów pomocy, a kolejny planowany jest do końca roku, mimo sprzeciwu części włoskiej opinii publicznej. Crosetto stwierdził, że argumenty za wspieraniem Ukrainy nie są sprzeczne z dążeniem do pokoju i że rządzący nie powinni ulegać naciskowi społecznemu, jeśli uważają go za błędny. Kluczową kwestią w rozmowie była rola amerykańskiego wsparcia, w tym systemów satelitarnych i informacji wywiadowczych, których ograniczenie mogłoby przedłużyć konflikt. Crosetto podzielił się również swoją wizją dotyczącą ambicji Kremla, twierdząc, że Putin dąży do przywrócenia pozycji Rosji z czasów Związku Radzieckiego i chce rywalizować z mocarstwami jak USA i Chiny. Minister zwrócił uwagę na rozbudowę rosyjskiej armii i ogromne inwestycje w zbrojenia, sugerując konieczność przygotowań Europy na potencjalne zagrożenia. Jako dowód na ambicje Putina wskazał prognozy, według których liczebność rosyjskich sił zbrojnych ma osiągnąć 1,5 miliona żołnierzy. Zdaniem ministra takie działania wskazują na to, że Europa powinna być gotowa na ewentualne konflikty, nawet jeśli żywi nadzieję na ich uniknięcie.








Dodaj komentarz