Prokurator generalny Waldemar Żurek złożył do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego oficjalny wniosek o uchylenie immunitetu europosłowi Danielowi Obajtkowi oraz zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowy areszt. Sprawa dotyczy śledztwa w sprawie rzekomego zaniżania cen paliw w październiku 2023 roku, gdy Obajtek pełnił funkcję prezesa Orlenu.
Według zgromadzonego materiału dowodowego, Obajtek miał nakazać swoim pracownikom obniżenie cen detalicznych i hurtowych, co skutkowało ceną maksymalną 5,99 zł za litr paliwa na stacjach w okresie od 1 do 15 października 2023 roku. Prokuratura twierdzi, że działania te były sprzeczne z obowiązującymi procedurami i przyczyniły się do problemów logistycznych oraz finansowych firmy.
W konsekwencji tych działań ponad 600 stacji borykało się z brakiem paliwa, a straty Orlenu oszacowano na ponad 4,1 miliarda złotych. Prokuratura podkreśla, że czyny przypisane Obajtkowi są zagrożone karą do 25 lat więzienia.
Daniel Obajtek, obecnie europoseł PiS, odniósł się do skierowanego wniosku poprzez media społecznościowe. Zauważył, że jeśli ma zostać aresztowany za obniżenie cen paliwa, to w jego opinii również premier Donald Tusk powinien ponieść odpowiedzialność za swoje deklaracje dotyczące cen paliw. Obajtek przypomniał, że Tusk obiecał kiedyś paliwo po 5,19 zł, stawiając dobrostan społeczny nad zyski.
Śledztwo nadzorowane jest przez łódzki oddział Prokuratury Krajowej, a na początku października zarzuty usłyszeli przedstawiciele menedżmentu Orlenu. Sprawa jest szeroko komentowana w mediach i może mieć znaczące konsekwencje polityczne i gospodarcze, w zależności od jej dalszych losów.







Dodaj komentarz