Na XXXIV Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach zaprezentowano innowacyjny demonstrator ciężkiego bojowego wozu piechoty (CBWP) o nazwie Niedźwiedź. To jeden z najważniejszych projektów Polskiej Grupy Zbrojeniowej, który budzi duże zainteresowanie wśród ekspertów. Niedźwiedź, mimo że spokrewniony z lżejszym BWP Borsuk, wyróżnia się większą masą i silniejszym opancerzeniem, co czyni go istotnym ogniwem w modernizacji polskich sił zbrojnych.
W programie „Czołgiem!” na antenie Defence24, eksperci, w tym Damian Ratka i Antoni Walkowski, szczegółowo przeanalizowali technologie zastosowane w pojeździe. Omówili m.in. konstrukcję, wyposażenie, a także potencjalne możliwości rozwoju i wdrożenia do produkcji seryjnej. Niedźwiedź to nie tylko demonstrator technologii, ale także zwiastun nowych możliwości w dziedzinie pancernej obrony.
Zastanawiamy się, jakie jednostki Wojska Polskiego mogą zostać wyposażone w te pojazdy oraz kiedy można będzie oczekiwać startu produkcji seryjnej w Hucie Stalowa Wola. Krytyczne jest również, które z polskich firm zbrojeniowych wesprą ten projekt w fazach rozwojowych.
Jednym z interesujących zagadnień była zmiana nazwy pojazdu z poprzedniej – Ratel, co miało miejsce podczas ubiegłorocznego MSPO. Nowa nazwa Niedźwiedź ma dodać pojazdowi odpowiedniej rangi i znaczenia, a przy tym lepiej oddaje jego charakterystyki i możliwości bojowe.
CBWP Niedźwiedź staje się więc symbolem ambicji polskiego przemysłu obronnego w tworzeniu nowoczesnych i skutecznych rozwiązań dla armii. Jego premiera na MSPO 2026 jest nie tylko pokazem możliwości, ale także krokiem w kierunku uniezależnienia produkcji wojskowej w kraju.








Dodaj komentarz