W 2027 roku polskie lotnictwo bojowe otrzyma znaczące wsparcie w postaci nowych dostaw sprzętu, co podkreśla generał dywizji Ireneusz Nowak, Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych. W planach jest nie tylko kontynuacja przekazywania myśliwców F-35A, ale także rozpoczęcie dostaw lekkich samolotów FA-50 w ulepszonej wersji PL. W lipcu przyszłego roku do końca grudnia zaplanowano przekazanie dziewięciu samolotów FA-50, co zwiększy dotychczasową flotę z 12 do 21 maszyn.
Nowa wersja FA-50PL ma być bardziej zaawansowana technicznie, wyposażona w nowoczesne radary Phantom Strike oraz zdolność do korzystania z zaawansowanych pocisków powietrze-powietrze AIM-9X Sidewinder i docelowo AIM-120C AMRAAM. Pomimo tego, że technicy i piloci posiadają już doświadczenie z wersją GF, różnice w najnowszym modelu wymagają czasu na przystosowanie się do nowych technologii.
Rok 2028 ma być kluczowy, jeśli chodzi o wzrost możliwości polskiego lotnictwa bojowego, co znacząco wpłynie na bezpieczeństwo Polski i jej zdolności obronne. FA-50 w wersji GF, które już uczestniczą w dyżurach, skoncentrują się głównie na asystowaniu F-16. „Nie mają one zastąpić Jastrzębi, lecz wspierać je podczas realizacji misji”, zaznaczył generał Nowak.
Generał podkreślił także możliwe zadania bojowe FA-50GF, zwłaszcza w zwalczaniu dronów takich jak Gierań 4 i 5, co jest istotne w kontekście współczesnych zagrożeń. Dzięki wdrożeniu nowych samolotów, Polska zyska większe możliwości operacyjne w powietrzu, a także zwiększy zdolności do reagowania na dynamicznie zmieniające się wyzwania w dziedzinie obronności.
Przekazywanie nowoczesnych samolotów FA-50PL to istotny krok ku wzmocnieniu polskiej floty lotniczej, a także umocnieniu pozycji Polski w systemie obronnym NATO, co pozwoli lepiej przeciwdziałać potencjalnym zagrożeniom i wzmocnić bezpieczeństwo kraju.







Dodaj komentarz