Warszawska prokuratura bada zachowania posła Michała Kołodziejczaka

Prokuratura Okręgowa w Warszawie rozpoczęła czynności sprawdzające w sprawie posła Michała Kołodziejczaka. Obejmują one oskarżenia o zmuszanie do określonego zachowania oraz udzielanie środków odurzających. Działania zostały podjęte po medialnych doniesieniach związanych z byłym wiceministrem rolnictwa i rozwoju wsi.

11 października Kołodziejczak zjawił się w delegaturze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Łodzi, gdzie towarzyszył mu Krzysztof Rutkowski. Poseł poinformował o złożeniu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na jego szkodę. Nie ujawnił jednak szczegółów, zaznaczając, że chce pozostawić sprawę do rozstrzygnięcia właściwym instytucjom. Określił zarzuty byłych współpracownic jako pomówienia.

Krzysztof Rutkowski przekazał, że jego biuro zajmuje się sprawami posła od 4 września. Tego samego dnia złożono również zawiadomienie w Komendzie Powiatowej Policji w Jaworze.

Więcej szczegółów ma zostać ujawnionych podczas konferencji prasowej zapowiedzianej na 12 października w Sejmie.

W ubiegły piątek Kanał Zero opublikował relacje byłych współpracownic Kołodziejczaka, które oskarżają go o przemocowe i agresywne działania oraz nakłanianie do zażywania substancji, przedstawianej przez niego jako kokaina. Kołodziejczak stanowczo zaprzecza tym oskarżeniom.

W odpowiedzi na te doniesienia, przewodniczący klubu KO Zbigniew Konwiński poinformował o natychmiastowym zawieszeniu posła Kołodziejczaka. Poseł był w Sejmie od 2023 roku i pełnił funkcję wiceministra do 2025 roku. Wcześniej, jako założyciel i prezes fundacji Agrounia, organizował protesty przeciwko polityce rządowej w sprawach rolnictwa.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*