Stała baza wojskowa Stanów Zjednoczonych w Polsce to strategicznie słuszne rozwiązanie z perspektywy wojskowej — stwierdził litewski generał Remigijus Baltrenas, dyrektor generalny Międzynarodowego Sztabu Wojskowego NATO. Uznał, że rotacyjna obecność amerykańskich sił na Litwie powinna być kontynuowana, co wpisuje się w aktualne potrzeby regionu bałtyckiego.
W rozmowie z agencją BNS, generał Baltrenas podkreślił, że polityczne, strategiczne i militarne rozmieszczenie wojsk w Polsce jest korzystne i pozwala na operacyjne wsparcie krajów bałtyckich. Jego wypowiedź była reakcją na niedawną deklarację prezydenta USA Donalda Trumpa, rozważającego możliwość utworzenia amerykańskiej bazy wojskowej na Litwie. Premier Litwy, Mindaugas Sinkeviczius, zlecił przygotowanie odpowiednich propozycji dla lokalizacji tej bazy.
Generał Baltrenas zauważył, że Litwa już teraz zapewnia odpowiednie warunki dla stacjonowania sił rotacyjnych, a stała obecność wojskowa wiązałaby się ze znacznymi inwestycjami. Poruszył również temat możliwego zmniejszenia amerykańskiej obecności wojskowej, podkreślając, że Stany Zjednoczone są zdeterminowane do utrzymania strategicznej ochrony NATO.
Donald Trump w połowie września ogłosił istotne postępy dotyczące utworzenia amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce. Pentagon bada obecnie możliwości stałego stacjonowania sił zbrojnych USA w tym kraju. Zaznaczono jednocześnie, że liczba amerykańskich brygad w Europie zmalała z pięciu do trzech, co jest elementem realizacji amerykańskiej strategii obronnej.
Słowa litewskiego generała wpisują się w szerszy kontekst dyskusji na temat bezpieczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej, która z uwagą obserwuje zmieniającą się dynamikę wojskową w regionie oraz strategiczne decyzje podejmowane przez Stany Zjednoczone.








Dodaj komentarz