Szczepan Twardoch, uznany polski pisarz, zdobył tegoroczną Nagrodę Literacką Nike za powieść „Null”. Dodatkowo został uhonorowany Nike Czytelników, co cieszy, ale nie zaskakuje. Przychodzi do głowy porównanie do Leonardo DiCaprio, który po wielu latach kariery i licznych nominacjach wreszcie zdobył Oscara. Podobnie jak DiCaprio, Twardoch już od dawna był w czołówce literatury polskiej, a teraz doczekał się najwyższego uznania.
To nie pierwszy raz, gdy Twardoch znalazł się w gronie nominowanych do Nike. Już wcześniej był czterokrotnie brany pod uwagę, a w 2013 roku zdobył nagrodę czytelników za „Morfinę”. Jego twórczość cieszy się wielkim uznaniem zarówno w kraju, jak i za granicą. Książki Twardocha są tłumaczone, ekranizowane, a nazwisko pisarza jest rozpoznawane także przez osoby mniej zaznajomione z polską literaturą.
Co sprawiło, że na główne wyróżnienie Twardoch czekał tak długo? Może dlatego, że Nike chętnie nagradzała autorów mniej oczywistych dla szerokiej publiczności. Jury w ostatnich latach stawiało na twórczość, którą można określić jako niekonwencjonalną. Wśród laureatów znaleźli się poeci jak Urszula Kozioł, autorzy esejów, reportaży oraz prozy eksperymentującej z formą.
A teraz triumfuje Twardoch, który, mimo dużej popularności, zawsze trzymał dystans do literackiego establishmentu. Jego książki dalekie są od przyjemnych, łatwych w odbiorze historii, a postacie – to często skomplikowani antybohaterowie, których działania budzą kontrowersje. Tożsamość, którą Twardoch ukazuje w swoich dziełach, jest złożona i pełna wewnętrznych sprzeczności. Ukryci w jego twórczości ludzie są brutalni, niejednoznaczni, z dala od idealistycznych obrazów.
Pisanie Twardocha zmusza do refleksji, nie oferując łatwych odpowiedzi ani miejsca na sympatię czytelników dla wykreowanych postaci. „Null” wpisuje się w ten trend – autor jasno stwierdził, że nie jest to książka z tezą czy walcząca o cokolwiek konkretnego. Jego celem jest przedstawianie prawdy literackiej, nie dostarczanie instrukcji obsługi świata przedstawionego.
Przyznanie Twardochowi Nike zdaje się być bardziej potwierdzeniem jego już ustalonej pozycji w literaturze niż koniecznością legitymizacji jego twórczości. Jako autor, który od lat tworzy w swoim unikalnym stylu, nagroda ta podkreśla raczej fakt, że to centrum literackie przesunęło się w jego kierunku niż on sam próbował dostosować się do literackich trendów.








Dodaj komentarz