Turniej China Open w Pekinie przyniósł nieoczekiwane emocje nie tylko dzięki sportowym zmaganiom, ale także wydarzeniom poza kortem. W trakcie półfinałowego meczu singlowego mężczyzn, Rosjanin Daniił Miedwiediew zmierzył się z Serbem Novakiem Djokoviciem. Spotkanie, którego wynik był już prawie przesądzony na korzyść Djokovicia (7:5, 5:3), nagle zmieniło bieg po incydencie z udziałem Miedwiediewa.
Rosyjski zawodnik, sfrustrowany rozwojem sytuacji na korcie, uderzył piłkę rakietą, a ta niespodziewanie trafiła fana na trybunach. Poszkodowany kibic opuścił miejsce zdarzenia w towarzystwie stewardów, a sędzia meczu podjął decyzję o dyskwalifikacji Miedwiediewa, który często jest znany z impulsywnych zachowań podczas meczów.
Sam Novak Djoković, mimo że zyskał na tej decyzji, wyraził zrozumienie dla sytuacji, przywołując podobny incydent z US Open 2020, kiedy to sam został zdyskwalifikowany. „Mam nadzieję, że temu kibicowi nic się nie stało, a Daniił nie zrobił tego celowo” – stwierdził Djoković.
Djoković, który nie przegrał jeszcze meczu w Pekinie, zapisał na swoim koncie kolejny sukces. Jego imponujący bilans to 33 zwycięstwa i sześć tytułów, ostatni zdobyty jednak w 2015 roku. Finałowe starcie w Pekinie, które odbyło się we wtorek, zapowiadało się emocjonująco, gdyż jego przeciwnikiem został Australijczyk Alex de Minaur. De Minaur wcześniej wyeliminował z turnieju Huberta Hurkacza, polskiego zawodnika, który z powodu kontuzji musiał skreczować przy stanie 4:6, 2:3.
Hurkacz przyznał, że ból w przywodzicielu pojawił się już w ćwierćfinale przeciwko Karenowi Chacanowowi. Mimo starań o regenerację stan zdrowia nie pozwolił mu dokończyć półfinałowej rywalizacji. Polak wyraził nadzieję na występ w zbliżającym się turnieju w Szanghaju, którego dwie poprzednie edycje musiał opuścić.
Tenisowy tydzień w Pekinie pokazał, jak dynamiczne i nieprzewidywalne mogą być losy zawodów na najwyższym poziomie. Obecnie oczy tenisowego świata skierowane są na finałowe zmagania, które transmitowane były na sportowych kanałach Polsatu oraz platformie Polsat Box Go.







Dodaj komentarz