Naczelny dowódca sił sojuszniczych w Europie, gen. Alexus Grynkewich, pracuje nad nową strategią obronną, mającą na celu szybkie odparcie potencjalnego ataku Rosji na wschodnią flankę NATO. Strategia, nazwana „Theory of Victory” (Teoria Zwycięstwa), łączy tradycyjne siły militarne z nowoczesnymi technologiami obronnymi, takimi jak sztuczna inteligencja, systemy autonomiczne i drony.
Celem strategii jest skuteczna obrona terytorium Sojuszu oraz zapewnienie natychmiastowej porażki przeciwnika w przypadku wtargnięcia. Jak podkreśla rzecznik Grynkewicha, płk Martin O’Donnell, strategia ma charakter czysto defensywny, a jej zasadniczym celem jest utrzymanie przewagi NATO i odstraszanie potencjalnej agresji.
W przypadku agresji, NATO planuje zablokować działania na wschodniej flance przy użyciu sił lądowych wspieranych przez systemy bezzałogowe i technologie oparte na AI. Kluczowym elementem jest szybkie zniszczenie systemów dowodzenia i kontroli przeciwnika, co ma zapewnić swobodę manewru wojsk NATO.
Strategia opiera się na konieczności wspólnego przeciwdziałania zagrożeniom hybrydowym, które mogą mieć miejsce poniżej progu otwartego konfliktu zbrojnego. Poprzez wykazanie pełnej gotowości, Sojusz chce zniechęcić przeciwnika do podejmowania działań, które mogłyby zostać uznane za sukces.
Sekretarz generalny NATO, Mark Rutte, przypomniał, że mimo braku widocznych sygnałów przygotowania przez Rosję konwencjonalnego ataku na NATO, Europa musi być gotowa na ciągłe zagrożenia hybrydowe.
Nowa strategia ma również na celu pomóc państwom członkowskim w równoważeniu wydatków na tradycyjne uzbrojenie i nowe technologie, co jest zgodne z doświadczeniami wyniesionymi z konfliktu na Ukrainie.
Planowanie ujawnione w Polsce zbiega się z trwającymi dyskusjami na temat poziomu zaangażowania wojskowego USA w Europie. W związku z tym, administracja USA skierowała do europejskich sojuszników ankiety dotyczące ich nakładów obronnych i wsparcia dla polityki prezydenta Donalda Trumpa, badając możliwości ewentualnej redukcji zasobów wojskowych w Europie.







Dodaj komentarz