Przestoje w śledztwie dotyczącym wyborów korespondencyjnych: Sprawa Morawieckiego bez finału

Sprawa dotycząca organizacji wyborów prezydenckich w maju 2020 r., które miały się odbyć w trybie korespondencyjnym, nadal nie znalazła finału w sądzie. Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie od miesięcy pozostaje w impasie. Jedynym oficjalnym podejrzanym jest były premier Mateusz Morawiecki, który zarzuty usłyszał na początku 2025 r. Pomimo upływu półtora roku, śledczy nie skierowali aktu oskarżenia do sądu.

Postępowanie zostało wszczęte w 2022 r. na podstawie licznych zawiadomień ze strony parlamentarzystów, samorządów, związków zawodowych oraz obywateli. W wyborach prezydenckich ostatecznie nie zastosowano formuły korespondencyjnej; wybory odbyły się tradycyjnie 28 czerwca 2020 r. Wcześniejsze decyzje premiera Mateusza Morawieckiego zostały jednak zaskarżone. We wrześniu 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że działania premiera naruszyły prawo, w tym Konstytucję RP.

Sytuacja nabrała dynamiki po utworzeniu sejmowej komisji śledczej ds. wyborów korespondencyjnych. W październiku 2024 r. komisja skierowała do prokuratury zawiadomienia dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa przez czołowych polityków, w tym Mateusza Morawieckiego, Michała Dworczyka, Mariusza Kamińskiego, Jacka Sasina oraz Jarosława Kaczyńskiego. Wniosek o uchylenie immunitetu byłemu premierowi został złożony na początku 2025 r.

Prokuratura nadal oczekuje decyzji dotyczących zwolnienia z tajemnicy adwokackiej, co uniemożliwia dalsze przesłuchania. Chodzi o uzyskanie zewnętrznych opinii prawnych zamówionych przez KPRM w maju 2020 r., które miałyby potwierdzać legalność działań premiera. Pięć takich opinii zostało złożonych w KPRM, a ich treść jest kluczowa dla dalszych działań śledczych.

Prokuratura podjęła decyzję o umorzeniu dwóch pobocznych wątków śledztwa: dotyczących władz Poczty Polskiej oraz zarządu PWPW. Obie decyzje spotkały się z zażaleniami samorządów kilku miast, które oczekują na rozpatrzenie przez sąd. Wnioski dotyczące Mateusza Morawieckiego są wciąż w centrum uwagi, ale prokuratura zapowiada również ocenę odpowiedzialności innych urzędników, w tym Jarosława Kaczyńskiego, którego rola jako lidera politycznego przyciąga znaczną uwagę.

Śledztwo trwa, a kolejne decyzje i opinie oczekiwane są z niecierpliwością przez opinię publiczną.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*