W niedzielę Komenda Powiatowa Policji w Piszu otrzymała zgłoszenie o zaginięciu serwala sawannowego o imieniu Gustaw, który zniknął z prywatnej posesji w Orzyszu. Funkcjonariusze zaznaczają, że choć Gustaw jest raczej łagodnym kotem, należy unikać prób samodzielnego podejmowania jego poszukiwań i kontaktu.
Informacje o zniknięciu serwala pojawiły się również na portalach społecznościowych dzięki jego właścicielce. Według jej wpisu Gustaw uciekł nocą z soboty na niedzielę, był ostatnio widziany w czerwonych skórzanych szelkach i może być przestraszony. Właścicielka prosi o kontakt pod numerami telefonów: 500 85 59 59 lub 506 10 99 52.
Za informacje prowadzące do odnalezienia zwierzęcia przewidziana jest nagroda. Poszukiwania koncentrują się wokół ulicy Słowackiego w Orzyszu, ale serwal mógł oddalić się na dalsze tereny.
Serwal sawannowy to średniej wielkości drapieżnik z rodziny kotowatych. W naturalnym środowisku zamieszkuje otwarte tereny stepowe z dostępem do wody, unika natomiast lasów tropikalnych i pustyń. Długość jego ciała osiąga od 59 do 92 cm, a ogon mierzy od 20 do 38 cm. Dorosłe osobniki ważą pomiędzy 7 a 13,5 kg, z samcami nieco cięższymi od samic. Charakterystyczne dla serwala są smukła sylwetka, długie kończyny oraz jasnożółta sierść pokryta czarnymi cętkami. Posiadając serwala w warunkach domowych, nie jest wymagane specjalne zezwolenie, lecz należy zgłosić jego nabycie w odpowiednim urzędzie.
Historia Gustawa z Orzysza zachęca do przyglądania się, w jaki sposób trzymanie egzotycznych zwierząt jako pupili wpływa na bezpieczeństwo i komfort zarówno zwierząt, jak i społeczności lokalnych. Cała sytuacja przypomina też o konieczności odpowiedniej opieki i zabezpieczenia, jakie powinny towarzyszyć posiadaniu nietypowych zwierząt domowych.








Dodaj komentarz