Reprezentacja młodzieżowa Polski, prowadzona przez Jerzego Brzęczka, kontynuuje swoją imponującą serię zwycięstw w eliminacjach Mistrzostw Europy. Po dziewięciu meczach, Polacy nie doznali ani jednej porażki, zdobywając łącznie 26 bramek, tracąc jedynie dwie. Te wyniki czynią ich jedynym zespołem w Europie z kompletem punktów, jednak awans na mistrzostwa nie jest jeszcze przesądzony.
Aby zagwarantować sobie bezpośrednie uczestnictwo w turnieju, Polacy muszą w nadchodzącym meczu z Włochami zdobyć co najmniej jeden punkt, przy założeniu, że Włosi wcześniej pokonają Armenię. Spotkanie odbędzie się w Pescarze, a wynik zadecyduje o bezpośrednim awansie lub konieczności gry w barażach.
W zeszłym roku Polacy rozgromili Szwedów 6:0, jednak do rewanżowego spotkania w Katowicach obie drużyny przystąpiły w zmienionych składach. Pomimo tego, drużyna Brzęczka pokazała swoją siłę, a Tomasz Pieńko, bohater pierwszego meczu, ponownie zagrał kluczową rolę.
Na murawie wyróżnił się również Bartosz Mazurek, młody pomocnik z Red Bull Salzburg. Jego dwa gole – jeden po potężnym uderzeniu zza pola karnego, a drugi głową po dośrodkowaniu Daniela Mikołajewskiego – pozwoliły Polakom na zdobycie przewagi. Polacy dokonali wielu zmian w składzie, wprowadzając debiutantów Daniela Bąka i Jakuba Żewłakowa, syna Michała i bratanka Marcina. Bąk zdołał zdobyć gola w doliczonym czasie, wykorzystując błąd bramkarza po strzale Marcela Krajewskiego.
Mimo, że po pierwszej połowie meczu można było ocenić występ Polaków na czwórkę, ostatecznie ich gra zasługiwała na więcej. Zespół Brzęczka nie tylko prezentuje się solidnie w obronie, ale także skutecznie wykorzystuje swoje szanse w ataku. Niektórzy zawodnicy, jak Mazurek, już otrzymują szansę w pierwszej kadrze, co może zwiastować ich większe role w przyszłości.
Przyszłość Jerzego Brzęczka również wygląda obiecująco, a jego sukcesy z młodzieżówką mogą przyspieszyć jego powrót do pierwszej reprezentacji. Drużyna udowadnia, że potrafi kompensować brak sukcesów głównej kadry, zdobywając serca kibiców swoją determinacją i zespołowym duchem.






Dodaj komentarz