Stała baza USA w Polsce coraz bliżej? Zielone światło z Białego Domu

Biały Dom wyraził zgodę na utworzenie w Polsce stałej bazy amerykańskich wojsk – poinformował Marcin Przydacz, prezydencki minister, po rozmowach w Waszyngtonie. Przydacz, który uczestniczył w spotkaniu szerpów G20 przed zbliżającym się szczytem w Miami, rozmawiał również z czołowymi urzędnikami amerykańskiej administracji o kluczowych kwestiach. Wśród tematów znalazły się obecność wojsk USA w Polsce, stała baza, a także inwestycje i współpraca wojskowa.

Podczas konferencji Przydacz podkreślił, że temat ten budzi wiele emocji. Dziennikarze pytali go o zmienne wypowiedzi prezydenta USA, który raz sugerował, że decyzja o stałej obecności wojsk już zapadła, a innym razem, że jest jeszcze przedmiotem rozważań. „Zielone światło ze strony Białego Domu jest”, mówił Przydacz, dodając, że realizacja wymaga współpracy Pentagonu i polskiego Ministerstwa Obrony.

Mimo pozytywnych sygnałów ze strony amerykańskiej, Przydacz zaznaczył, że ostateczną pewność co do powstania bazy da dopiero jej oficjalne otwarcie, które ma nadzieję będzie miało miejsce podczas wizyty Donalda Trumpa w Polsce. „Prezydent wywalczył tę bazę dla Polski, ale teraz trzeba ją stworzyć”, tłumaczył minister.

W swojej wypowiedzi Przydacz zarzucił Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi niewystarczające starania o spotkanie z amerykańskim sekretarzem obrony. „Trzeba kuć żelazo, póki gorące”, apelował, podkreślając potrzebę ciągłego nacisku, by doprowadzić do szybkiej realizacji umowy.

Decyzja o bazie w Polsce wpisuje się w szerszy kontekst wzmacniania wschodniej flanki NATO, co jest kluczowe w obecnej sytuacji geopolitycznej. Ewentualne powstanie bazy byłoby nie tylko symbolem sojuszu, ale także zwiększenia bezpieczeństwa w regionie.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*