Trump proponuje zaostrzenie prawa karnego i rozszerzenie kary śmierci

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z wyborcami w Alabamie, gdzie podczas swojego wystąpienia mocno skrytykował liberalne podejście do prawa karnego. Wyraził niezadowolenie z decyzji o zniesieniu konieczności wpłacania kaucji gotówkowych w przypadku niektórych przestępstw, co jego zdaniem przyczyniło się do wzrostu przestępczości w kraju.

– Wszystko zaczęło się od braku kaucji gotówkowej. Zabijasz kogoś, a potem wychodzisz na wolność. Szaleństwo – podkreślił Trump.

W ramach zaostrzenia polityki karnej zapowiedział wprowadzenie kary śmierci dla sprawców określonych przestępstw. Według jego propozycji, karze śmierci podlegaliby handlarze narkotyków działający na dużą skalę, handlarze ludźmi oraz osoby, które zabijają funkcjonariuszy policji.

Nie jest to pierwsza inicjatywa prezydenta w tym zakresie. Wcześniej zlecił Departamentowi Sprawiedliwości USA, aby w sprawach dotyczących zabójstw funkcjonariuszy organów ścigania domagał się najwyższych kar.

Nieoczekiwanie, zapowiedzi prezydenta pojawiły się na tle nieudanej egzekucji Christy Pike, do której doszło kilka dni wcześniej. Kobieta, skazana na karę śmierci, przetrwała próbę wykonania wyroku, choć podano jej dwie dawki śmiertelnej substancji. Zdarzenie to doprowadziło do zawieszenia wszystkich egzekucji w stanie Tennessee do końca roku.

Ruch prezydenta spotkał się z mieszanymi reakcjami. Dla niektórych jest to odpowiedź na rosnącą falę przestępczości, dla innych – przykład nadmiernego zaostrzenia prawa, które może prowadzić do niesprawiedliwych wyroków.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*