Czy w Polsce wprowadzić ograniczenia kadencyjności parlamentarzystów?

Prof. Antoni Dudek, politolog, opowiedział się za wprowadzeniem limitów kadencyjnych dla parlamentarzystów, argumentując swoje stanowisko potrzebą odnowy politycznej. Jego zdaniem długotrwałe sprawowanie funkcji przez te same osoby prowadzi do alienacji politycznej klasy i blokuje wymianę pokoleniową. W Polsce już teraz obowiązują ograniczenia kadencyjności dla niektórych kluczowych stanowisk, takich jak prezydent czy szefowie samorządów, jednak brak jest analogicznych regulacji dla posłów i senatorów.

Dudek wskazał, że obecny brak limitów może prowadzić do dominacji politycznej przez te same osoby przez wiele lat, podając jako przykłady liderów takich jak Donald Tusk czy Jarosław Kaczyński. Politolog zaznacza, że utrzymująca się od ponad dwóch dekad obecność tych samych osób na czołowych stanowiskach wpływa negatywnie na dynamikę polityki krajowej.

Pomysł wprowadzenia limitów kadencyjnych jest bardziej popularny wśród społeczeństwa niż w środowisku politycznym. Z sondażu przeprowadzonego przez SW Research dla „Rzeczpospolitej” wynika, że 67,6 proc. badanych popiera ten pomysł. Przeciwko było 12,4 proc., natomiast 20 proc. ankietowanych nie miało zdania na ten temat. Badanie przeprowadzono w sierpniu 2026 roku na próbie 800 dorosłych Polaków.

Gdyby pomysł wszedł w życie, mógłby mieć daleko idące konsekwencje, zmuszając do opuszczenia stanowisk wielu zasłużonych parlamentarzystów. Prof. Dudek wyraża jednak sceptycyzm co do realnych szans na przeforsowanie takiego rozwiązania, twierdząc, że politycy niechętnie ograniczają własne możliwości działania. Dlatego uważa, że wdrożenie takich reform w najbliższym czasie jest mało prawdopodobne.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*