Polski Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu (KPEiK) zakłada znaczące inwestycje w infrastrukturę elektroenergetyczną. Do 2040 roku nakłady mają przekroczyć 440 miliardów złotych, z czego 330 miliardów trafi do sieci dystrybucyjnych, a ponad 100 miliardów do przesyłowych. Plan szczególnie akcentuje rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE), które mają znacząco wpłynąć na organizację krajowego systemu energetycznego.
Dorota Jezierowska, dyrektorka Biura Obsługi Pełnomocnika Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej, wskazuje na konieczność wprowadzenia elastycznych rozwiązań, takich jak magazyny energii i zarządzanie popytem, by sprostać nowym wymaganiom. W analizowanych scenariuszach moc źródeł rozproszonych może osiągnąć prawie 90 GW do 2030 roku, a w 2035 roku zbliżyć się do 100 GW.
Prezes Agencji Rynku Energii, Wojciech Tabiś, zwraca uwagę, że dzisiejszy system energetyczny, oparty na zasadzie „miedzianej płyty”, nieodpowiednio adresuje potrzebę lokalnego bilansowania. Postuluje on o wprowadzenie bilansowania węzłowego, co zmieniłoby strukturę inwestycji oraz sposób zarządzania siecią.
Z kolei Mariusz Podkański z PGE Dystrybucja podkreśla, że kluczowe wyzwania dotykają obecnie średnich napięć, na których koncentruje się rozwój nowych źródeł, co wymaga aktywnego zarządzania przepływami energii. Wzrost mocy OZE w sieci PGE wynosi ok. 9 GW, podczas gdy moc magazynów to zaledwie 300 MW.
Podczas Energy Days Mariusz Kondraciuk z Siemens Polska wskazał na konieczność równoległego rozwoju cyfryzacji i automatyzacji sieci. Te technologie nie tylko poprawią zarządzanie infrastrukturą, ale również ochronią ją przed potencjalnymi cyberatakami, których liczba może wzrosnąć o 140% do 2025 roku.
Do wyzwań transformacji energetycznej należy też dodać problemy lokalnych producentów. Agnieszka Rupniewska z Fabryki Przewodów Energetycznych alarmuje, że mimo zwiększenia zamówień, polskie firmy są pod presją konkurencyjnych cen z zagranicy. W podobnym tonie wypowiada się Błażej Madejski z Victor Energy Polska, wskazując na brak standardów w kontraktach i przewagę kryterium ceny, co prowadzi do opóźnień i problemów realizacyjnych.
Przyszłe wyzwania polskiej energetyki wymagają skoordynowanej współpracy instytucji rządowych i prywatnego sektora, aby skutecznie zarządzać zmianą modelu zarządzania energią, a także zwiększyć udział technologii cyfrowych w tym procesie.





Dodaj komentarz