Podczas Energy Days w Katowicach, kluczowe postacie polskiej energetyki podjęły debatę na temat przyszłości cen energii oraz strategii, jakie powinny być wdrożone, aby zapewnić ich stabilność. Konrad Wojnarowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, podkreślił stabilną sytuację na hurtowym rynku energii, choć zwrócił uwagę na konieczność przyjęcia długofalowej polityki obejmującej m.in. nowe moce OZE, energetykę wiatrową i magazyny energii. Wskazano na ambitny cel inwestycji sięgających biliona złotych, które mają skutkować obniżeniem cen energii o 10% do 2030 roku i o 20% do 2040 roku.
Pomimo optymistycznych założeń, Piotr Listwoń, prezes Towarowej Giełdy Energii, wskazał na rosnące ceny gazu i emisji CO₂ jako czynników wpływających na wzrost kosztów energii. Podkreślił, że wysokie ceny gazu zmieniają dynamikę rynku, sprzyjając transakcjom na rynku spot, choć energii elektrycznej dotyczy odwrotny trend.
Grzegorz Onichimowski, prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych, zajął bardziej krytyczne stanowisko wobec praktyki zamrażania cen. Zwracał uwagę na nieefektywność systemu rekompensat i podkreślał potrzebę rozwijania elastyczności po stronie popytu. Proponował, aby konsumenci byli zachęcani do korzystania z energii w okresie jej niskiej ceny, co mogłoby być wspierane przez magazyny energii.
Pod względem praktycznym Mirosław Bieliński, prezes Bankilo Obrót i Pstryk Energy Group, zauważył, że mimo zniesienia zamrożenia cen, istnieją nadal bariery infrastrukturalne ograniczające wprowadzenie elastycznych taryf. Wskazał, że potencjał mają prosumenci, wykorzystujący dynamiczne ceny oraz magazyny energii.
Zaakcentowano również potrzebę większej liberalizacji rynku i obowiązek sprzedaży energii przez giełdę jako sposób na poprawę płynności i transparentności rynku. Ważną rolę w przyszłości widzi także system CSIRE, który ma ułatwić wymianę danych i zmianę dostawców.
Sławomir Czajka z EY dostrzegł wyzwania dla energochłonnych przedsiębiorstw, zwracając uwagę na trudności związane z kwalifikacją do programów wsparcia. Podkreślał potrzebę wprowadzenia bardziej przejrzystych zasad kwalifikacji.
W debacie omówiono także przyszły miks energetyczny Polski, w którym kluczowe mają być OZE oraz energetyka jądrowa, z pierwszym reaktorem planowanym na 2036 rok. Gaz pozostanie paliwem przejściowym, z naciskiem na rozwój infrastruktury LNG i gazowej.
Podsumowując, kluczowymi elementami przyszłości polskiego rynku energii mają być większa konkurencja, dostęp do danych pomiarowych i rozwój OZE, co pozwoli na transformację energetyczną kraju.








Dodaj komentarz