Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, złożył pozew przeciwko Netflixowi w związku z serialem „Ołowiane dzieci”. Rodzina śląskiej lekarki uważa, że produkcja przedstawiła ich krewną w negatywnym świetle, co godzi w jej pamięć i godność. Torbus występuje o umieszczenie sprostowania przy końcu serialu oraz o zadośćuczynienie w kwocie 100 tys. zł na rzecz fundacji „Dwie Głowy”. Pozew trafił do Sądu Okręgowego w Gliwicach 23 września, lecz termin rozprawy nie został jeszcze ustalony.
Serial „Ołowiane dzieci” opowiada o walce dr Jolanty Wadowskiej-Król z ołowicą w katowickich Szopienicach. Postać filmowej prof. Krystyny Berger, w którą wcieliła się Agata Kulesza, wzbudziła kontrowersje. Zdaniem Torbusa, przypomina ona jego babcię, prof. Hager-Małecką, tyle że przedstawioną w sposób krzywdzący. Jest ona ukazana jako koniunkturalistka, co oburza rodzinę.
Dyskusja o rozbieżnościach między ekranizacją a prawdziwą historią zapoczątkowała się w internecie. Torbus podkreśla, że jego babcia była pionierką w diagnozowaniu masowych zachorowań dzieci na ołowicę i odegrała kluczową rolę w zmuszeniu władz do podjęcia działań. W serialu jej wkład został zniekształcony.
Netflix tłumaczy, że postać prof. Berger nie ma żadnego związku z prof. Hager-Małecką, jednak rodzina i lokalna społeczność nie podzielają tego poglądu. W Zabrzu znajduje się rondo nazwane imieniem profesorki, co odzwierciedla jej zasługi. Mieszkała i pracowała w kamienicy przy ul. Bytomskiej, a poradnia, w której była zatrudniona, działa tam do dziś.
— Prof. Hager-Małecka była skromną osobą, jeździła tramwajem do pracy, nie mieszkała w luksusowej willi, jak to pokazano w serialu — wspomina Bogumiła Król z fundacji „Dwie Głowy”.
Stanisław Torbus podkreśla, że prof. Hager-Małecka oraz dr Wadowska-Król wspólnie walczyły o zdrowie dzieci na Śląsku. Dzisiejsze podejście Netflixa, według Torbusa, grozi zatarciem granic między fikcją a rzeczywistością i powielaniem nieprawdziwego wizerunku jego babci, co skłoniło go do podjęcia kroków prawnych.
Czekając na decyzję sądu, rodzina usiłuje przywrócić pamięć o rzeczywistej pracy prof. Hager-Małeckiej, który to epilog jej życia, nauczycielki i bohaterki, pragnie zachować dla przyszłych pokoleń.








Dodaj komentarz