Tragiczny wypadek w łódzkim aquaparku: prokuratura odtwarza zdarzenia

28 września przeprowadzono rekonstrukcję tragicznego zdarzenia, do którego doszło w Aquaparku Fala w Łodzi. W lipcu, podczas kursu pływania, utonął 7-letni chłopiec. Prokuratura bada okoliczności wypadku, skupiając się na dwóch wariantach nadzoru nad kąpiącymi się. W ramach eksperymentu zaangażowano kilkudziesięciu pozorantów i cztery kamery, aby jak najdokładniej odtworzyć przebieg wydarzeń.

Prokurator Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi wyjaśnia, że jednym z kluczowych elementów było ustalenie położenia świadków na podstawie monitoringu. Warunki eksperymentu musiały być jak najbliższe tym z dnia tragedii, w tym nasłonecznienie i warunki atmosferyczne.

Podczas rekonstrukcji śledczy badali, jak dalece różne warianty nadzoru nad basenem mogły wpływać na przebieg wydarzenia. Pierwsza wersja odzwierciedlała stan faktyczny z wakacji, gdy ratownicy byli na wieżyczkach. Druga, hipotetyczna, zakładała, że ratownicy przemieszczają się wzdłuż basenu.

Nagrania z kamer użytych w eksperymencie pomogą ekspertom ocenić, czy można było uniknąć tragedii, stosując inną technikę nadzoru. Na tę chwilę prokuratorzy czekają na opinię biegłego z zakresu ratownictwa wodnego, która ma wyjaśnić, czy podjęte przez personel działania były odpowiednie.

Decyzje o dalszych krokach w śledztwie będą uzależnione od tej opinii. Obecnie nikt nie usłyszał zarzutów. Prokurator Jasiak podkreślił, że opinia biegłego będzie mieć decydujące znaczenie dla oceny postępowania ratowników i opiekunów dzieci w dniu wypadku.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*