Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo dotyczące przekroczenia uprawnień przez posła Prawa i Sprawiedliwości, Antoniego Macierewicza. Sprawa dotyczy incydentu z 13 września 2026 roku, kiedy to Macierewicz próbował wejść na teren Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek, odwołując się do działań posła, opublikował na platformie X krytyczny wpis, w którym zaznaczył, że „interwencja poselska to nie usługa kurierska, a polski policjant na służbie to nie prywatny portier”. Żurek zarzucił Macierewiczowi bezkarność i przyzwyczajenie do stawiania się ponad prawem.
Według prokuratury poseł miał grozić funkcjonariuszom policji wszczęciem postępowań karnych, by zmusić ich do wpuszczenia go na teren akademii. W swoim wpisie minister wskazał, że działania te naruszają Kodeks karny, konkretnie artykuły 231 i 224.
Sprawa wybuchła po tym, jak do prokuratury wpłynęło zawiadomienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Dokumenty załączone do zawiadomienia sugerują, że Macierewicz próbował dostać się do budynku, by dostarczyć żywność i leki posłance przebywającej wewnątrz. Cel ten nie był zgodny z uprawnieniami interwencji poselskiej, które określa ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora.
Sprawa Antoniego Macierewicza wywołuje kontrowersje i stanowi poważne wyzwanie dla wizerunku parlamentarzystów w Polsce. Krytycy zarzucają polityczne nadużycia i brak szacunku do prawa. Śledztwo prokuratury ma wyjaśnić, czy rzeczywiście doszło do przekroczenia uprawnień i jakie były rzeczywiste intencje posła podczas incydentu.







Dodaj komentarz