Osiem osób zostało rannych w wyniku zderzenia trzech pojazdów w Rzeszowie. Do dramatycznego wypadku doszło za sprawą pijanego 23-latka, który zjechał na lewy pas ruchu, wbijając się w inne auta. Zdarzenie miało miejsce 18 września przed północą na ul. Staroniwskiej, gdy samochód kierowany przez mieszkańca powiatu leżajskiego zmierzał w stronę centrum miasta.
Według ustaleń policji, mężczyzna zderzył się najpierw z Toyota, a siła uderzenia spowodowała przemieszczenie pojazdów, co doprowadziło do kolizji z Hondą jadącą w kierunku Kielanówki. Skutki tego wypadku okazały się poważne – na miejscu rannych zostało łącznie osiem osób, z czego pięć z nich po udzieleniu pomocy medycznej wróciło do domów.
Badanie alkomatem przeprowadzone przez funkcjonariuszy wykazało, że 23-latek miał ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie. Co gorsza, mężczyzna od czerwca miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Śledczy ustalili, że przed wypadkiem wraz z kolegami spożywali alkohol w samochodzie, a zapasy trunków uzupełnili na stacji benzynowej.
Sąd zadecydował o umieszczeniu sprawcy wypadku w areszcie tymczasowym na okres trzech miesięcy, co ma zabezpieczyć prawidłowy przebieg dalszego postępowania. Wypadek ten pokazuje tragiczne skutki prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu oraz lekceważenie sądowych zakazów. Społeczność lokalna pozostaje wstrząśnięta tą tragedią, a rodziny poszkodowanych walczą o powrót do zdrowia swoich bliskich.








Dodaj komentarz