Prokuratura Okręgowa w Piasecznie zakończyła postępowanie dotyczące kwietniowego wypadku drogowego z udziałem Aleksandra M.-B., znanego muzyka. Aleksander M.-B. usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku. Przyznał się do winy, złożył wyjaśnienia i wyraził żal oraz skruchę. W wyniku zderzenia, które miało miejsce 12 kwietnia 2026 roku na skrzyżowaniu ulic w Słomczynie, 37-letni motocyklista został ranny i hospitalizowany na trzy dni.
Potwierdzono, że kierowca samochodu osobowego marki Jetour podróżował z dzieckiem. Prokuratura, po kilku miesiącach śledztwa, zdecydowała się wystąpić do sądu z wnioskiem o warunkowe umorzenie postępowania przeciwko muzykowi. Wniosek obejmuje również propozycję nawiązki na rzecz poszkodowanego w wysokości 5000 złotych.
Śledczy ustalili, że zebrany materiał dowodowy, w tym opinia sądowo-lekarska, protokoły oględzin oraz zeznania obu stron, potwierdzają udział muzyka w zdarzeniu. Prokuratora argumentuje, że okoliczności wypadku zostały dostatecznie wyjaśnione, a sam czyn nie charakteryzował się znaczną społeczną szkodliwością. Aleksander M.-B. nie był wcześniej karany, co również wzięto pod uwagę przy formułowaniu wniosku do sądu.
Sąd nie rozstrzygnął jeszcze wniosku o warunkowe umorzenie postępowania. Sprawa Aleksandra M.-B., choć mediatyzowana, została prowadzona bez podawania szczegółowych danych osobowych na wczesnym etapie śledztwa, co pozwoliło na zachowanie pewnej dyskrecji wokół muzyka i jego rodziny. Prokuratura zapewnia, że będzie informować o dalszym rozwoju sytuacji.







Dodaj komentarz