Plan utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce stał się ponownie tematem dyskusji po ostatnich wypowiedziach prezydenta USA Donalda Trumpa. Zdaniem ekspertów, decyzja ta nie wykluczy rosyjskich prowokacji, lecz może wpłynąć na strategiczne odstraszanie. Gen. Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, podkreśla, że utworzenie takiej bazy w Polsce byłoby kluczowym krokiem w relacjach z NATO, zmniejszając ryzyko otwartej wojny z Rosją.
Obecność wojsk USA w Polsce odbywa się obecnie głównie na zasadzie rotacyjnej. Jedyną stałą bazą jest radar w Redzikowie, obsługiwany przez około 300 żołnierzy i pracowników cywilnych. Polskie władze od dawna lobbują za zwiększeniem amerykańskiej obecności wojskowej, gotowe ponieść koszt wybudowania bazy, szacowany na 15-18 miliardów złotych. Inwestycja ta miałaby obejmować wyłącznie infrastrukturę, natomiast Pentagon finansowałby utrzymanie żołnierzy.
Gen. Koziej zwraca uwagę, że wdrożenie decyzji o stałej bazie nie jest jeszcze finalnie zatwierdzone. Wszystko zależy od strategicznego przeglądu wojsk USA za granicą, który ma zostać ukończony do końca roku. „Musimy zaczekać, jaki rodzaj bazy może pojawić się w Polsce – czy będzie to baza wojsk lądowych, dronowa czy logistyczna” – wyjaśnia.
Analityk Marek Budzisz wskazuje, że stała baza w Polsce oznaczałaby znaczące złamanie paktu NATO-Rosja z 1997 roku, który gwarantował brak stałych baz NATO na terenach nowych członków Sojuszu. Jego zdaniem decyzja ta jest w większym stopniu polityczna niż wojskowa, jednak może istotnie wpłynąć na architekturę odstraszania Rosji.
Zastępca redaktora naczelnego Defence24.com Aleksander Olech zwraca uwagę, że proces budowy pełnej infrastruktury bazy to kwestia lat i nie jest to natychmiastowa odpowiedź na obecne zagrożenia. Podkreśla, że stała baza nie wyeliminuje rosyjskich prowokacji, takich jak użycie dronów, które wymagają rozbudowanych systemów obrony i szybkiego reagowania.
Eksperci podkreślają, że mimo potencjalnych korzyści, Polska nie powinna polegać wyłącznie na amerykańskiej obecności. Istotne jest rozwijanie własnych zdolności obronnych oraz umacnianie współpracy z sojusznikami w zakresie ochrony przed nowoczesnymi zagrożeniami.








Dodaj komentarz