17 września, w rocznicę agresji radzieckiej na Polskę, w części wschodniej kraju ogłoszono alarm powietrzny z powodu bliskości odrzutowego drona do polskiej granicy. Syreny alarmowe uruchomiono w Lublinie i Rzeszowie, a mieszkańcy województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali wiadomości SMS z poleceniem szukania schronienia. Jednocześnie mieszkańcy byli informowani o ataku powietrznym na Ukrainie.
Według rzecznika Dowództwa Operacyjnego RP, pułkownika Jacka Goryszewskiego, dron nie przekroczył polskiej granicy, ale został zneutralizowany lub uderzył w cel blisko granicy. Premier Donald Tusk poinformował, że celem ataku była stacja benzynowa w zachodniej Ukrainie niedaleko przejścia granicznego w Dorohusku.
Drony Gierań-5, nowa broń używana przez Rosję, osiągają prędkość do 600 km/h i są porównywane do pocisków manewrujących, choć są znacznie tańsze. Ich nowoczesność polega na zastosowaniu silnika odrzutowego i większej głowicy bojowej. Wysoka prędkość czyni obronę przeciwlotniczą mniej skuteczną, skracając czas reakcji do zaledwie kilku sekund.
Polska kilkakrotnie poderwała myśliwce w odpowiedzi na drony zbliżające się do granicy. Szef rządu ostrzegł w Sejmie o ryzyku eskalacji rosyjskich działań, które mogą obejmować ataki na państwa wspierające Ukrainę, w tym Polskę.
W badaniu przeprowadzonym przez SW Research jedynie 19,7% respondentów uznało, że Polska jest przygotowana na takie zagrożenie. Zdecydowana większość, 61,7%, wyraziła wątpliwość co do gotowości kraju. Młodsze osoby do 24 roku życia częściej wierzą w zdolność obronną Polski, ale wśród starszych grup wiekowych panuje sceptycyzm.
W kontekście ostatnich wydarzeń spada skuteczność tradycyjnych systemów obrony, a Ukraina pracuje nad dronami przechwytującymi, które mogą skuteczniej przeciwstawić się tej nowej formie ataku. Sytuacja w regionie pokazuje, że zagrożenie związane z rosyjskimi dronami odrzutowymi rośnie i wymaga ciągłej uwagi ze strony władz oraz dostosowania strategii obronnej do zmieniającej się technologii i metod ataku.








Dodaj komentarz