Podczas imprezy towarzyskiej, która odbywała się w pomieszczeniu przy polskiej ambasadzie w Słowenii, doszło do poważnego wypadku. Naczelnik Biura Bezpieczeństwa MSZ wypadł z okna trzeciego piętra i obecnie walczy o życie w szpitalu. Informację tę podał nieoficjalnie portal Zero.pl.
Do zdarzenia doszło w budynku sąsiadującym z ambasadą, w jednym z pokoi gościnnych, które są wynajmowane przez dyplomatów lub pracowników ministerstw. W czasie wypadku trwała tam impreza, w której brało udział kilka osób, w tym poszkodowany naczelnik.
Możliwość potwierdzenia wypadku uzyskano od osób zbliżonych do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Osoby obecne na imprezie były na niej w czasie wolnym od pracy, dlatego nie przewiduje się żadnych konsekwencji służbowych wobec uczestników zdarzenia.
Jednakże, wersja wydarzeń nie jest jednoznaczna. Jeden z dyplomatów wskazał, że jako teren ambasady, za wszystko, co dzieje się na jej obszarze, odpowiedzialność ponosi ambasador. Zaznaczył także, że pomieszczenie, w którym doszło do wypadku, jest jednym z kilku gościnnych pokoi należących do ambasady.
Generał Leszek Soczewica, obecny kierownik placówki i chargé d’affaires ad interim, został powołany przez Szefa MSZ Radosława Sikorskiego na to stanowisko w lutym tego roku. Wcześniej współpracował z Sikorskim w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.
Wypadek wywołał poruszenie w kręgach dyplomatycznych. Pomimo niejednoznaczności okoliczności, MSZ nie planuje żadnych działań dyscyplinarnych. Sytuacja pozostawia jednak wiele pytań bez odpowiedzi dotyczących bezpieczeństwa na terenie placówek dyplomatycznych i odpowiedzialności za wydarzenia podczas nieformalnych spotkań.








Dodaj komentarz