Fabryka Przewodów Energetycznych z Będzina podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi o wartości blisko 500 mln zł brutto. Kontrakt, który obowiązuje do 2031 roku, dotyczy dostaw przewodów do budowy i modernizacji linii najwyższych napięć. Prezes FPE, Agnieszka Rupniewska, podkreśla, że jest to duże osiągnięcie, zwłaszcza że z firmą związana jest zaledwie od listopada 2025 roku.
Umowa przewiduje realizację dziewięciu przetargów na dostawę ponad 13 tys. kilometrów przewodów. „Będziemy aktywnie uczestniczyć w tych postępowaniach i liczymy na jak największą liczbę wygranych”, mówi Rupniewska. To część strategii wspierania lokalnych przedsiębiorstw, co podkreśla fakt, że w postępowaniu wzięły udział jedynie dwa polskie podmioty.
Przewody będą używane do dziewięciu projektów, w tym do inwestycji związanych z liniami 400 kV na Pomorzu i Warmii oraz przy planowanej elektrowni jądrowej. FPE, jako jedna z dwóch firm, została wybrana jako dostawca przewodów fazowych.
Fabryka, której większościowym akcjonariuszem jest Agencja Rozwoju Przemysłu, poszukuje synergii z innymi podmiotami z grupy ARP. Rozmowy o współpracy prowadzone są m.in. z firmą Inofama z Inowrocławia.
Jednocześnie FPE z zainteresowaniem spogląda na rynek ukraiński. Przedstawiciele spółki uczestniczyli w konferencji w Gdańsku na temat odbudowy Ukrainy po zakończeniu działań zbrojnych, co może stać się szansą dla polskich przedsiębiorstw energetycznych. „Szukamy możliwości współpracy również poza produkcją przewodów, aktywnie uczestnicząc w dyskusjach o programie SAFE i rozwiązaniach dual use”, dodaje prezes.
Fabryka Przewodów Energetycznych, starając się zwiększać swoje znaczenie na rynku, nieustannie poszukuje nowych możliwości rozwoju zarówno w kraju, jak i za granicą, co jest kluczowe w obecnej sytuacji geopolitycznej.








Dodaj komentarz