Dramatyczne wydarzenia rozegrały się pod Strzelcami Opolskimi. Dwuletni chłopiec stracił palec u stopy po wypadku z kosiarką spalinową podczas zwykłego koszenia trawnika. Do zdarzenia doszło, gdy mama chłopca zajmowała się koszeniem, a dziecko niespodziewanie podbiegło do maszyny.
Jak ustaliła policja, matka nie zauważyła, kiedy syn zbliżył się do kosiarki. Gdy chłopiec wsunął stopę pod ostrze, doszło do poważnej kontuzji. Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe oraz policję. Niestety, lekarze w szpitalu w Opolu nie mieli wyboru i musieli amputować duży palec u stopy dziecka.
Badanie alkomatem potwierdziło, że kobieta była trzeźwa w chwili zdarzenia. Funkcjonariusze policji z grupy dochodzeniowo-śledczej skupili się na dokładnym wyjaśnieniu wszystkich okoliczności tego tragicznego wypadku.
Policjanci przypominają, że przy dzieciach kluczowe jest zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w sytuacjach, gdzie w grę wchodzą maszyny i ostre narzędzia. „Wypadki z udziałem dzieci dzieją się błyskawicznie. To sekundy decydują o zdrowiu i życiu”, podkreślają funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.
Apelują również do rodziców o szczególne czuwanie nad dziećmi podczas wszelkich prac z użyciem sprzętu mechanicznego. Choć rozmowy z dziećmi o zagrożeniach są ważne, najbardziej istotne jest czujne oko dorosłych, które może zapobiec tragedii.








Dodaj komentarz